Reklama

Reklama

Te pociągi zrewolucjonizują ruch w Gdańsku

Pomorska Kolej Metropolitalna SA - tak nazywa się spółka, którą powołali dziś radni Pomorskiego Sejmiku Samorządowego. Pierwsze pociągi pojadą nową trasą już na początku 2012 roku - obiecują urzędnicy. Mają zrewolucjonizować komunikację w aglomeracji gdańskiej.

Przejazd z centrum Gdańska na lotnisko będzie trwał nie dłużej niż 20 min. O wiele krócej zajmie także dojazd do jezior kaszubskich, nad którymi w weekendy wypoczywa wielu mieszkańców Trójmiasta.

Reklama

Nad trasą i rodzajem pojazdów szynowych, które mają po niej jeździć, dyskutowano wiele miesięcy. W efekcie przebieg torów ustalono dokładnie w tym samym miejscu w którym widzieli to Niemcy przed prawie 100 laty. Różnica jest taka, że będzie więcej wiaduktów i w niektórych miejscach nasypy pod torami będą większe.

Pierwsze pociągi, z Gdyni i Kościerzyny do gdańskiego lotniska pojadą w 2012 roku - informuje Krzysztof Rudziński z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.Najtrudniejszy odcinek z dzielnicy Gdańsk Wrzeszcz, zostanie oddany do użytku na przełomie I i II kwartału 2015 roku. Na tym odcinku jest najwięcej obiektów inżynieryjnych, takich jak mosty nad ruchliwymi drogami i dlatego jego budowa jest najbardziej skomplikowana.

- Po torach Pomorskiej Kolei Metropolitalnej będą jeździły pociągi lekkie czyli coś pośredniego pomiędzy zwykłym pociągiem i tramwajem - wyjaśnia Rudziński.

Składy tramwajowe jeżdżące obecnie po Gdańsku będą przystosowane do osiągania nawet 120 km na godzinę.

Koszt budowy PKM to ponad 800 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy