Reklama

Reklama

Sopot: Zaginęła, pływając w okolicach mola. Szczęśliwy finał

W piątek (21 sierpnia) ok. godz. 10 odnalazła się 46-letnia kobieta, której od 4 rano poszukiwano przy sopockim molo. Wcześniej kobieta wraz ze znajomym weszła do wody i zaginęła.

Jak przekazał Radosław Talaśka z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, kobieta zadzwoniła na swój telefon komórkowy ok. godz. 10.

Reklama

46-latka była poszukiwana w piątek od rana, kiedy to ze znajomym mężczyzną kapała się przy sopockim molo. W pewnym momencie zniknęła mu z oczu. Mężczyzna zabrał jej rzeczy i zgłosił zaginięcie na policji.

Służby ratownicze o 4 nad ranem rozpoczęły poszukiwania kobiety. Po godz. 8 akcję zakończono.

- Około godz. 10 zaginiona kobieta zadzwoniła na swój telefon komórkowy. Okazało się, że wyszła z wody i nie znalazła swoich rzeczy na plaży. Wróciła do domu. Podczas porannej kąpieli oboje byli nietrzeźwi" - powiedział Talaśka.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje