Reklama

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla w Kościerzynie. 47-latek nie żyje

Dwie osoby zatruły się tlenkiem węgla w trakcie budowy domu w Kościerzynie. 47-letni mężczyzna zmarł mimo reanimacji. Z kolei 41-letnia kobieta trafiła do szpitala.

Jak przekazał, oficer prasowy KP PSP w Kościerzynie mł. kpt. Mateusz Szmaglik, służby o zdarzeniu zostały poinformowane w sobotę o godz. 14:30. - Otrzymaliśmy informację, że na terenie budowanego domu jednorodzinnego przy ul. Gałęźnej w Kościerzynie leżą dwie nieprzytomne osoby - kobiety i mężczyzny - precyzował.

Dodał, że pomimo prowadzonej przez strażaków resuscytacji krążeniowo-oddechowej u 47-letniego mężczyzny, nie udało się go uratować. Do szpitala została przetransportowana 42-letnia kobieta.

"Znaczne przekroczenie tlenku węgla"

Szmaglik przekazał również, że detektor wielogazowy, którego w budynku użyli strażacy, wskazał na znaczne przekroczenie tlenku węgla.

Reklama

Na miejscu pracują policjanci i prokurator, którzy będą ustalali przyczyny wypadku.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: kościerzyna | nie żyje | pomorskie | zatrucie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy