Reklama

Reklama

Śmierć na torach

Wypadek na torach kolejowych w miejscowości Godętowo. Jak wynika z wstępnych ustaleń policji, maszynista pociągu relacji Szczecin - Gdynia, zauważył, że na tory, po których prowadził pociąg weszła kobieta.

Natychmiast uruchomił hamulec bezpieczeństwa, jednocześnie używając ostrzegawczego sygnału dźwiękowego. Pomimo to, nie udało się uniknąć potrącenia osoby, która w wyniku odniesionych obrażeń poniosła śmierć na miejscu.

Reklama

Policjanci ustalili, że nieżyjąca osoba to 46-letnia kobieta, mieszkanka niewielkiej miejscowości pod Wejherowem. Maszynista pociągu został zbadany pod kątem trzeźwości z wynikiem negatywnym.

Zwłoki kobiety, decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, przewieziono do prosektorium wejherowskiego szpitala specjalistycznego.

Funkcjonariusze z Wejherowa ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje