Reklama

Reklama

RMF24: Podpalanie samochodów w Gdańsku. 33-latkowi grozi do 10 lat

Zarzut uszkodzenia mienia o znacznej wartości usłyszał 33-latek, który w nocy z czwartku na piątek miał podpalić w Gdańsku 20 samochodów. Grozi mu do 10 lat więzienia. Prokuratorzy szykują właśnie wniosek o tymczasowy areszt.

Policjanci zatrzymali mieszkańca Gdańska, podejrzanego o podpalenia, w piątek około godziny 7 rano. Reporter RMF FM Kuba Kaługa ustalił, że funkcjonariuszom pomogły m.in. nagrania z monitoringu. Widać na nich, jak mężczyzna kręci się przy samochodach, które później spłonęły.

Reklama

33-latek został zatrzymany w swoim mieszkaniu w Gdańsku. Według informacji naszego reportera, przyznał się do podpalenia samochodów.

Auta zostały podpalone w dzielnicy Suchanino, na Siedlcach i we Wrzeszczu w pobliżu Uniwersytetu Medycznego. Pojazdy - różnych marek i różnych roczników - są częściowo lub całkowicie zniszczone. Ich wartość waha się od 1 500 do 150 tysięcy złotych.

(edbie)

Kuba Kaługa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne