Reklama

Reklama

RMF24: Mężczyzna z bronią wszedł do przedszkola

Policjanci z Pomorza zatrzymali po kilku godzinach 50-latka, który z bronią wszedł do przedszkola w Pruszczu Gdańskim. Napastnik sterroryzował pracownicę placówki - informuje RMF24.

Według ustaleń RMF FM incydent nie był przypadkowy. Mężczyzna, który z bronią wszedł do przedszkola i pracująca w nim kobieta dobrze się znają, a poróżniły ich sprawy osobiste.

Wczoraj tuż przed godziną 13., napastnik z bronią wtargnął do przedszkola w Pruszczu Gdańskim i w sekretariacie zamknął się z jego pracownicą. Przedszkolny personel wezwał policję. Mężczyzna jednak zdołał uciec zanim funkcjonariusze przyjechali na miejsce. Dzieci na szczęście nie były świadkami całej sytuacji.

Napastnika szukało wczoraj kilkudziesięciu policjantów. Zatrzymany został po godzinie 20. w Malborku. Broń - którą cały czas miał przy sobie - trafiła do badań. Policja będzie ustalać czy była legalna i czy 50-latek miał na nią pozwolenie.

Reklama

Mężczyzna jest w policyjnej izbie zatrzymań. Na razie nie wiadomo kiedy i jakie ewentualnie usłyszy zarzuty.

Kuba Kaługa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy