Reklama

Reklama

Pszczółki: Spór proboszcza z gminą o budowę kościoła. "To nieroztropne"

99 proc. bonifikaty na kupno działki pod budowę kościoła - tyle ulgi chciał uzyskać ks. Józef Urban, który złożył w tej sprawie stosowane pismo do władz gminy Pszczółki (woj. pomorskie). Rada gminy twierdzi, że w obecnej sytuacji gospodarczej zatwierdzenie takiej bonifikaty "może zostać ocenione jako nieroztropne", dlatego zaproponowała rozłożenie kosztów na raty. Kapłan nie daje jednak za wygraną i prosi wiernych o modlitwę oraz organizuje różańce, by zapadła pozytywna decyzja.

Ks. Józef Urban jest proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Pszczółkach. Parę miesięcy temu kapłan zadeklarował chęć budowy nowego kościoła w nieodległej wsi Skowarcz, liczącej sobie blisko 1,3 tys. mieszkańców.

Pszczółki. Ksiądz chce uzyskać działkę pod budowę kościoła z 99 proc. bonifikatą 

Ksiądz wskazał konkretną działkę, na której chciałby wybudować nową świątynie i złożył w gminie stosowane wnioski. W jego treści zaznaczył jednak, że chciałby nabyć teren z bonifikatą w wysokości 99 proc., ponieważ zezwala na to prawo. Na taką transakcję nie chcą jednak przystać władze samorządowe.

Reklama

- Do rady gminy wpłynęły prośby o sprzedaż gminnej działki. Początkowo miał to być hektar, potem zostało zmienione na pół hektara - wyjaśnia w rozmowie z portalem pruszczgdanski.naszemiasto.pl Anna Staniewicz, przewodnicząca rady gminy w Pszczółkach. - Chcemy sprzedać działkę, ale po cenach rynkowy. Gminy nie stać na sprzedawanie działki po obniżonych cenach. Mamy wiele inwestycji do przeprowadzenia, na które mieszkańcy czekają. Czeka nas m.in. budowa szkoły w Różynach - dodała.

Proboszcz Józef Urban: Poprzedni wójt przekazał mi działkę za symboliczną złotówkę

Wniosek proboszcza Józefa Urbana został poparty przez arcybiskupa metropolitę gdańskiego Tadeusza Wojdę. Kapłan z Pszczółek przyznaje, że w swoim piśmie wspomniał o bonifikacie, lecz - jak twierdzi - nie określił jej wysokości.

W rozmowie z lokalnymi mediami ksiądz wspomina, że wcześniej występował do gminy z podobnym wnioskiem o budowę kościoła do poprzedniego wójta Stanisława Zięby, który "przekazał mu działkę za symboliczną złotówkę". To właśnie decyzja poprzedniego zarządcy gminy skłoniła kapłana do wystosowania obecnego pisma. - W piśmie jest prośba o sprzedaż z bonifikatą, ale to już od gminy zależy jak wysoka ona będzie - mówi ks. Józef Urban.

Ksiądz odprawia specjalne msze i różańce w intencji pozytywnej decyzji

Proboszcz parafii w Pszczółkach zaczął w ostatnim czasie odprawiać msze w intencji podjęcia decyzji o przydziale działki pod budowę kościoła. W porządku nabożeństw i wydarzeń kościoła pojawił się także różaniec "O Światło Ducha Świętego dla Pana Wójta i dla całej Rady Gminy Pszczółki w podjęciu decyzji o przydziale działki pod Kościół w Skowarczu".

Powstał także krzyż, który "czeka na swoje miejsce na Placu Kościelnym w Skowarczu". Na fanpage'u parafii ksiądz prosi w tej sprawie o "gorącą modlitwę".

Przewodnicząca rady gminy: Jest mi przykro, że sytuacja nabrała taki charakter

Rada gminy wystosowała specjalne pismo do ks. Urabna, w którym argumentuje, że "w perspektywie nadchodzących a niewątpliwych trudności ekonomicznych, jakie czekają nas wszystkich, zastosowanie bonifikaty może zostać ocenione jako nieroztropne". Organ zaznaczył jednak, że popiera inicjatywę i wnioskuje do wójta o "zastosowanie sprzedaży ratalnej rozłożonej na trzy lata".

Ks. Józef Urban traktuje jednak odpowiedź rady gminy jako "puste słowa". - Kościół tam będzie, bo jeśli jest dzieło boże to wcześniej czy później kościół tam będzie - mówi stanowczo proboszcz z Pszczółek.

- Nikt z radnych nie jest wrogiem Kościoła. Jest mi przykro, że sytuacja nabrała taki charakter. Sama jestem osobą uczęszczającą do kościoła, ale musimy kierować się dobrem gminy i jej mieszkańców - podkreśla w rozmowie z lokalnym portalem przewodnicząca Anna Staniewicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy