Reklama

Reklama

Pożar w Lęborku: 13 rannych, szczególnie trudna ewakuacja

Jedna osoba nie żyje, a 13 trafiło do szpitala po wczorajszym pożarze mieszkania w kamienicy przy ulicy Jedności Robotniczej w Lęborku. Z ogniem walczyło dziewięć zastępów straży pożarnej.

W pożarze zginął starszy mężczyzna z mieszkania na pierwszym piętrze. To tam właśnie wybuchł pożar. - Akcja ratownicza była trudna ze względu na duże zadymienie klatki schodowej, co bardzo przeszkadzało w sprawnej ewakuacji mieszkańców - tłumaczył strażak biorący udział w akcji.

Reklama

Jak wynika z informacji RMF24, do pożaru doszło najprawdopodobniej podczas rozpalania pieca kaflowego. To jednak wstępne ustalenia. Dokładną przyczynę wskaże prokuratorskie śledztwo. Biegły z zakresu pożarnictwa będzie prowadził szczegółowe oględziny w miejscu zdarzenia. Na razie wiadomo jedynie, że ogień pojawiał się w mieszkaniu na pierwszym piętrze.

Według informacji reportera RMF FM, większość z 13 osób, które znalazły się w szpitalu, nie musiała zostawać tam na noc. W pożarze zginął 74-letni mężczyzna.   

W kamienicy znajdowało się 9 mieszkań, urzędnicy zapowiedzieli już udzielenie niezbędnej pomocy poszkodowanym rodzinom.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje