Reklama

Reklama

Pożar statku w gdyńskiej stoczni

W piątek po południu spłonęła część nadbudowy remontowanego w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni statku typu samochodowiec. Strażacy wciąż przeszukują miejsce zdarzenia, aby sprawdzić, czy na statku nie było jednego z członków ukraińskiej załogi.

Z informacji przekazanych przez straż wynika, że spłonęła spora część dwupoziomowej nadbudowy statku, w tym ok. 50-metrowa sterówka z wyposażeniem i znajdujące się pod nią dwa razy większe pomieszczenia socjalne. Strażacy nadal przeszukują pogorzelisko. Nie mają pewności, czy statek opuścił bezpiecznie jeden z członków załogi.

Reklama

Samochodowiec o nazwie African Sky pływa pod dominikańską banderą. Załoga pochodzi z Ukrainy. Jednostka przypłynęła do Gdyni 7 kwietnia. Zacumowała na terenie Stoczni Marynarki Wojennej, która przeprowadzała remont statku. Do zdarzenia doszło w suchym doku. Strażacy przypuszczają, że ogień zaprószono podczas wykonywania prac naprawczych. Straty nie są jeszcze znane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy