Reklama

Reklama

Ponad 20 kąpielisk nad Bałtykiem zamkniętych z powodu sinic

W niedzielę na nadbałtyckich plażach i w Zatoce Gdańskiej wciąż wiele kąpielisk pozostaje zamkniętych. Sprawdź, gdzie pomimo zakwitu sinic można się kąpać.

Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Głównego Inspektora Sanitarnego, w niedzielę rano, z powodu sinic, których zakwity pojawiły się w przybrzeżnej wodzie Bałtyku, nieczynnych jest pięć z dziewięciu kąpielisk w Sopocie. Z kąpieli w kurorcie można korzystać przy plaży 32A, Tropikalna Wyspa, Łazienki Południowe i Park Północny II.

Reklama

Nieczynne są natomiast wszystkie cztery kąpieliska zorganizowane w Gdyni oraz pięć z ośmiu urządzonych w tym sezonie na gdańskich plażach. W Gdańsku kąpiel możliwa jest w trzech lokalizacjach - na kąpieliskach Orle, Świbno i Sobieszewo na Wyspie Sobieszewskiej.

Zakwity sinic utrzymują się też w przybrzeżnych wodach przy siedmiu kąpieliskach na Półwyspie Helskim - w Kuźnicy, Chałupach i Juracie oraz wszystkich czterech zorganizowanych w Jastarni. W tych miejscach kąpiel jest zabroniona.

Od wielu dni nieczynne jest też kąpielisko w Mikoszewie, gdzie badania próbek wody wykazały podwyższony poziom bakterii - enterokoków. Z tych samych powodów przez kilka dni nieczynne było także jedno z pięciu kąpielisk zorganizowanych w Krynicy Morskiej - Bulwar Słoneczny 1.Aktualne badania próbek wody wykazały, że zanieczyszczenie ustąpiło i w sobotę można się już tutaj kąpać.

W niedzielę kąpiel zabroniona jest natomiast w kąpielisku w Nadolu, które urządzono nad jeziorem Żarnowieckim.

Pomorski sanepid podkreśla, że stan wody w poszczególnych kąpieliskach może nagle pogorszyć się na tyle, że wprowadzony zostanie w nich zakaz korzystania z wody. Decyzję o dopuszczeniu lub nie kąpieli w danym miejscu podejmują wspólnie pracownicy sanepidu i ratownicy.

Kąpiel w zanieczyszczonej sinicami wodzie może spowodować niekorzystne reakcje organizmu. W razie połknięcia takiej wody mogą wystąpić dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

Niebezpieczna jest nie tylko kąpiel w zanieczyszczonej wodzie, ale także spacer brzegiem morza, kiedy na powierzchni wody i na piasku utrzymuje się charakterystyczny zielony osad. Jak tłumaczą eksperci, toksyny mogą dostać się organizmu również poprzez drogi oddechowe. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje