Reklama

Reklama

Pomorskie: W związku z epidemią kontrole służb na plażach i deptakach

Środa (5 sierpnia) jest kolejnym dniem, w którym pomorscy policjanci prowadzili wzmożone kontrole przestrzegania zasad bezpieczeństwa związanych z epidemią koronawirusa. Funkcjonariusze sprawdzali m.in. pojazdy komunikacji miejskiej, sklepy, deptaki i plaże.


Reklama

O licznych działaniach podejmowanych przez pomorską policję w związku z epidemią poszczególne jednostki informowały na swoich stronach internetowych.

Kontrole w historycznym centrum Gdańska

Gdańska Komenda Miejska Policji podała, że od środowego rana policjanci z tej jednostki sprawdzali, jak mieszkańcy oraz turyści przestrzegają obowiązku noszenia maseczek w miejscach, w których jest taki obowiązek. 

"Mundurowi kontrolują punkty handlowe oraz środki komunikacji miejskiej. Dla zapominalskich mają przygotowane maseczki" - wyjaśnili oficerowie prasowi gdańskiej komendy, dodając, że jednym z miejsc, na których skupiły się środowe działania funkcjonariuszy, był też teren Jarmarku św. Dominika, czyli historyczne centrum Gdańska.

"Wielu mieszkańców i turystów nie korzysta z maseczek"

Środowe kontrole to kolejna tego typu, związana z epidemią, akcja prowadzona przez gdańskich policjantów. Mundurowi już wielokrotnie kontrolowali pojazdy komunikacji miejskiej i pociągi SKM, a od 25 lipca, kiedy rozpoczął się gdański jarmark, podobne działania prowadzone są także na jego terenie. "W myśl obowiązujących przepisów powinniśmy korzystać z maseczek w komunikacji miejskiej czy w sklepach, zatłoczonych miejscach. Wielu mieszkańców i turystów tego jednak nie robi" - podkreślają funkcjonariusze.

W ostatnich dniach lipca policjanci pomagali też pracownikom Powiatowej Inspekcji Sanitarnej w kontroli sklepów - tych mniejszych oraz wielkopowierzchniowych. Funkcjonariusze podkreślają, że chociaż mają prawo wystawić mandat za brak maseczki (do 500 zł), to w ramach akcji w sklepach starali się ograniczać swoje interwencje wobec osób nieprzestrzegających obostrzeń do pouczeń, a po mandaty sięgać tylko w wyjątkowych przypadkach.

"Podczas dwóch dni policjanci pouczyli blisko 70 osób, wystawili kilka mandatów i skierowali dwa wnioski do sądu o ukaranie" - poinformowały policyjne służby prasowe.

W pierwszej kolejności pouczenia

Podobne akcje, mające ma celu kontrolę przestrzegania obostrzeń związanych z koronawirusem, prowadzone były - poza gdańską, także w innych jednostkach policji, w tym w typowo turystycznych miejscowościach położonych nad Bałtykiem, gdzie na plażach i deptakach gromadzi się wiele osób.

W ostatni weekend funkcjonariusze patrolowali plaże w Pucku, przypominając o konieczności zachowania dystansu lub noszeniu maseczek. Podobnie jak w Gdańsku, także w czasie akcji w Pucku policjanci stosowali w pierwszej kolejności pouczenia wobec osób nienoszących maseczek w zatłoczonych miejscach. W sumie udzielili kilkaset ostrzeżeń oraz ponad dwieście pouczeń.

W trakcie akcji "Plaża" policjanci apelowali też o niewchodzenie do wody pod wpływem alkoholu, a dzieciom rozdawali opaski-identyfikatory, na których opiekunowie mogą wpisać numer telefonu na wypadek zagubienia się pociechy.

Z kolei w środę funkcjonariusze puckiej drogówki w trakcie akcji "Motocykle" nie tylko sprawdzali stan techniczny jednośladów, ale też przypominali ich kierowcom o obowiązku noszenia maseczek i zachowaniu dystansu w zatłoczonych miejscach.

Poza policją w pilnowanie przestrzegania obostrzeń włączają się także strażnicy miejscy. Gdańscy funkcjonariusze tej formacji sprawdzają m.in. teren Jarmarku św. Dominika. Ostatnia taka kontrola miała miejsce w piątek. Objęła ona w sumie 318 stoisk handlowych (łącznie jest ich około 650) i ich okolice. W efekcie cztery osoby zostały pouczone o konieczności przestrzegania zasad.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje