Reklama

Reklama

Pomorskie: Ostrzeżenie drugiego stopnia przed sztormem

Przez Polskę przetaczają się nawałnice. Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich wydało w piątek wieczorem ostrzeżenie drugiego stopnia o sztormie we wschodniej części strefy brzegowej. Możliwe są burze z intensywnymi opadami deszczu. Wiatr będzie wiał w porywach od 7 do 9 w skali Beauforta. Miejscami może spaść grad.

Patryk Rosiński z Urzędu Miejskiego w Gdańsku poinformował w piątek, że Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich wydało ostrzeżenie drugiego stopnia o sztormie we wschodniej części strefy brzegowej.

Obowiązuje ono od piątek od godz. 20.30 we wschodniej części strefy brzegowej, czyli od latarni Rozewie, do wschodniej granicy państwa, do godz. 1.00 w sobotę.

Prognozowane są burze z porywami wiatru i intensywnymi opadami deszczu, lokalnie gradu. Porywy wiatru będą sięgać od 7 do 9 w skali Beauforta.

Burze na Pomorzu

Jak informują synoptycy IMiGW, na terenie Pomorskiego będą bardzo silne opady deszczu do 40 mm, lokalnie do 50 mm oraz porywy wiatru do 100 km/h, lokalnie do 110 km/h. Miejscami może się pojawić grad.

Reklama

Drugi stopień zagrożenia dotyczy wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne i zagrożenie życia. Zalecana jest ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

Nawałnice w Polsce. 125,5 tys. odbiorców bez prądu

Jak przekazał w piątek wieczorem na Twitterze, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Marek Kubiak do godz. 20 dostaw prądu pozbawionych było około 125,5 tys. odbiorców na terenie 7 województw, przez które przechodziły burze.
Marek Kubiak doprecyzował, że najwięcej odbiorców jest pozbawionych dostaw prądu w woj. pomorskim - 34 tysięcy.

W woj. wielkopolskim - 33 tys., kujawsko-pomorskie - 26,4 tys., zachodniopomorskie - 22,5 tysiące, łódzkie - 6,2 tys., śląskie - 1,9 tys. Najmniej z kolei w woj. dolnośląskim - 1,5 tys.

Ulewy w województwie łódzkim. Zalana droga krajowa nr 60

Przez ponad godzinę z powodu ulewnego deszczu droga krajowa nr 60 była zablokowana w miejscowości Strzelce, między Kutnem (Łódzkie) a Płockiem (Mazowieckie). Kierowcy musieli korzystać z lokalnych objazdów.

Teraz - jak przekazał Jacek Buczyński z łódzkiego oddziału GDDKiA - dk60 jest już przejezdna. Drogowcy ostrzegają jednak kierowców przed skutkami ulew i nawałnic na wszystkich trasach regionu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy