Reklama

Reklama

Podwójne życie Fahrenheita i Schopenhauera

Gdański System Informacji Miejskiej, który miał ułatwić mieszkańcom i turystom poruszanie sie po mieście, czasami zamiast pomagać, wiedzie na manowce. Błędnie informuje o domach dwóch sławnych gdańszczan.

Wprowadzany już od trzech lat System Informacji Miejskiej zapewnić ma jednolite i estetyczne oznaczenia ulic, budynków i atrakcji turystycznych.

Reklama

Zaczęło się od tablic na Starym i Głównym Mieście oraz w rejonie Starej Oliwy w 2006 r. Teraz okazuje się, że do systemu wkradły się błędy.

Tablica upamiętniająca miejsce urodzenia fizyka i inżyniera Daniela Gabriela Fahrenheita znalazła się na ulicy Ogarnej 95, lub - jak twierdzi Zarząd Dróg i Zieleni - 94b (oznakowanie kamienicprzy tej ulicy nie jest jasne), zamiast pod numerem 94. Co ciekawe, pod numerem 94 widnieje już pamiątkowa kamienna tablica poświęcona temu wydarzeniu, choć nie jest ona częścią SIM.

Warto dodać, że na tym samym budynku znajdowała się nie tak dawno mosięzna tablica informująca o Fahrenheicie. Zdjęto ją jednak w 2004 r. podczas kręcenia zdjęć do filmu "Wróżby Kumaka". Tablica nie wróciła już na swoje mejsce na fasadzie domu przy ul. Ogarnej - po zakońćzeniu zdjęć do filmu gdzieś się zapodziała...

Twórca skali Fahrenheita, który jako pierwszy zastosował rtęć do pomiaru temperatury, urodził się 24 maja 1686 roku w Gdańsku. Niemieckojęzyczna rodzina Fahrenheitów, osiadła w mieście w 1650 roku. Daniel-fizyk był synem kupca, Daniela Fahrenheita, oraz pochodzącej z rodu gdańskich przedsiębiorców - Schummanów - Concordii Fahrenheit.

Oprócz Fahrenheita, także urodzony w Gdańsku filozof Artur Schopenhauer ma kłopot z tablicami informacyjnymi SIM-u. Choć urodził się (22 lutego 1788 r.) w Kamienicy pod Żółwiem, która dziś stoi pod adresem Świętego Ducha 47, tablicę ku jego czci powieszono dom obok - pod numerem 49.

Urzędnicy z Zarządu Dróg i Zieleni, który odpowiada w Gdańsku za wprowadzenie SIM-u, wiedzą już o pomyłkach. Jednak na ich naprawienie trzeba jeszcze poczekać.

- Zbieramy także informacje o innych mankamentach. Ponieważ mamy wykonawcę spoza Gdańska, nie możemy po prostu wysłać naszych pracowników, aby przewiesili tablice - tłumaczy Romuald Nietupski, dyrektor ZDiZ. - Kiedy zbierzemy informacje, zlecimy wymianę. Nastąpi to niebawem - dodaje.

W przypadku Shopenhauera to niebawem oznacza najpóźniej przyszły piatek, 22 lutego. Tego dnia władze miasta chcą urządzić uroczystość pod domem sławnego filozofa.

mr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje