Reklama

Reklama

Podwodny robot znajdzie "Bursztynową Komnatę"?

Badania wraku statku "Karlsruhe" z użyciem m.in. podwodnego aparatu bezzałogowego planuje Urząd Morski w Gdyni. Według niektórych przesłanek na pokładzie wraku może znajdować się zaginiona "Bursztynowa Komnata".

Ekspedycję do wraku zatopionego statku "Karlsruhe" przygotowuje Urząd Morski w Gdyni. Ma ona przynieść dokładne informacje na temat wraku, m.in. potwierdzić ostatecznie jego identyfikację - informuje "Dziennik Bałtycki".

Reklama

Jak podaje gazeta, Urząd Morski w Gdyni wykona tzw. obrazowanie batymetryczne wraku i jego okolicy, pomiary hydrograficzne z wykorzystaniem sonaru, echosondy wielowiązkowej.

By nie ryzykować życia nurków, w poszukiwaniach wykorzystany zostanie również podwodny pojazd bezzałogowy, który wykona fotografie wraku. Czy "Karlsruhe" zbada także ekipa płetwonurków? Trudno na razie wyrokować - komentuje placówka.

W Urzędzie Morskim planowali wstępnie, że badawczy rejs do wraku odbędzie się do końca 2020 roku. Nie wiadomo jednak, czy warunki pogodowe i sytuacja epidemiczna nie pokrzyżują tych planów. Co ciekawe, jeszcze w tym roku do wraku "Karlsruhe" ponownie chcieliby zejść jego odkrywcy - podaje "Dziennik Bałtycki".

Ostatni rejs "Karlsruhe" z "Bursztynową Komnatą" na pokładzie?

Wrak statku - prawdopodobnie "Karlsruhe" - został odnaleziony kilkadziesiąt kilometrów na północ od Ustki, na głębokości 88 metrów, przez Tomasza Stachurę i ekipę nurków Baltictech. W jego ładowniach nurkowie odkryli pojazdy wojskowe, porcelanę oraz wiele skrzyń z nieznaną jak na razie zawartością.

Jak czytamy, odkrycie to może dostarczyć przełomowych informacji w sprawie legendarnej "Bursztynowej Komnaty". Przypomnijmy, że odnalezienie lokalizacji wykonanego z bursztynu wystroju gabinetu króla pruskiego Fryderyka I od lat emocjonuje poszukiwaczy skarbów w Polsce. Do niedawna sądzono, że "Bursztynowa Komnata" może znajdować się na terenie Dolnego Śląska, w jednym z tajnych tuneli zbudowanych przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej.

Skąd domysły, że skarb znajduje się na pokładzie "Karlsruhe"? "Bursztynowa Komnata" była widziana po raz ostatni w Królewcu. Stamtąd też, 12 kwietnia 1945 roku, w swój ostatni rejs z dużym ładunkiem wypłynął parowiec "Karlsruhe". Statek dzień później zatopiło sowieckie lotnictwo.

Czy zatem "Bursztynowa Komnata" znajduje się we wraku? Odpowiedzi na to być może udzieli badanie zatopionego statku przez podwodny pojazd bezzałogowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje