Ojciec rzucił się do Bałtyku, by ratować córki. Tragedia na plaży w Stegnie

Plaża pełna ludzi wypoczywających na ręcznikach i pod parasolami, sztuczna zjeżdżalnia wodna w lewym górnym rogu, łódki oraz jasny piasek przechodzący w zielonkawą wodę, zauważalna ciemna plama w wodzie.
Plaża w StegniePiotr MoleckiEast News

W skrócie

  • 48-letni mężczyzna zginął w Stegnie, próbując uratować swoje córki porwane przez fale. Dziewczynkom udało się ostatecznie wydostać z wody.
  • W Sztutowie o poranku zginęła 69-letnia kobieta. Ona również najprawdopodobniej została porwana przez prądy wsteczne.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Stegna. 48-latek porwany przez prąd wsteczny. Nie udało się go uratować

Zobacz również:

69-letnia kobieta porwana przez fale. Nie udało jej się uratować

Zobacz również:

Policja przypomina o zachowaniu ostrożności podczas wchodzenia do wody

Zobacz również:

Komorowski w "Prezydenci i premierzy": Duży sukces odniósł PutinPolsat NewsPolsat News