Reklama

Reklama

Narkowy: 9-letni rowerzysta trafił do szpitala. Wjechał pod nadjeżdżające auto

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku we wsi Narkowy (woj. pomorskie) z udziałem 9-letniego rowerzysty. W wyniku tego zdarzenia dziecko trafiło do szpitala z obrażeniami ciała. Policja ustaliła, że 9-latek nie posiadał karty rowerowej i poruszał się po drodze publicznej bez osoby dorosłej.

Do wypadku doszło w miniony piątek około godz. 14:00 na ul. Tczewskiej we wisi Narkowy (woj. pomorskie), która znajduje się niedaleko Tczewa.

ZOBACZ: Tragedia na wakacjach. Nagła śmierć 37-letniej żony multimilionera

Przyjmujący zgłoszenie policjant ustalił, że doszło do zderzenia rowerzysty z samochodem osobowym. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że 9-letni rowerzysta nie sygnalizując skrętu w lewo, wjechał wprost pod jadący w tym samym kierunku samochód marki Renault - poinformowali policjanci. 

Reklama

Nie miał karty rowerowej

W wyniku tego zderzenia małoletni rowerzysta trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała. Pracujący na miejscu funkcjonariusze wykonali szkic sytuacyjny, a także przeprowadzili oględziny samochodu i jednośladu.

CZYTAJ: Książę Harry jest hipokrytą? Lata prywatnym odrzutowcem 

- Na miejscu wypadku policjanci sprawdzili uprawnienia kierowców, jak się okazało, 9-latek nie posiadał karty rowerowej - przekazali pomorscy policjanci. Funkcjonariusze apelują o "ostrożność i zasadę ograniczonego zaufania do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Mundurowi przypominają, że rowerzysta poniżej 10. roku życia może poruszać się rowerem po drodze publicznej, tylko pod opieką osoby dorosłej".

SPRAWDŹ: Wydało się, ile zarobił Robert Lewandowski. Kwota zwala z nóg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama