Miał trzy dożywotnie zakazy i jechał 220 km/h. Sąd wypuścił pirata drogowego

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Radiowóz oraz dwa policyjne busy blokujące jezdnię w otoczeniu drzew.
Policja zatrzymała w Gdyni pirata drogowego (zdj. ilustracyjne)Marysia ZawadaReporter

W skrócie

  • Mężczyzna z trzema dożywotnimi zakazami prowadzenia pojazdów został zatrzymany w Gdyni po pościgu, podczas którego jechał ponad 200 km/h i był pod wpływem alkoholu.
  • Sąd pierwszej instancji zwolnił podejrzanego z aresztu, pomimo wniosku prokuratury o jego zatrzymanie; mężczyzna nie miał stałego miejsca zameldowania.
  • Sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował o areszcie, ale podejrzany zdążył zniknąć; sprawę skomentował były naczelnik wydziału ruchu drogowego policji w Gdańsku, zwracając uwagę na skalę naruszeń prawa.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Sąd wypuścił pirata drogowego. "Nikt tej decyzji nie rozumie"

Zobacz również:

Nie miał stałego meldunku. Sąd uznał, że może pozostać na wolności

Ekspert komentuje decyzję sądu: Gdzieś chyba zabrakło rozwagi

Zobacz również:

Pędził przez Gdynię ponad 200 km/h. Mimo zakazów

Zobacz również:

"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL