Reklama

Reklama

Jak kompletować wyprawkę szkolną

Początek roku szkolnego to nie tylko koniec wypoczynku i ważne przeżycie dla dzieci, ale także początek wydatków ich rodziców. Zakupy w księgarniach, sklepach papierniczych lub z artykułami szkolnymi mogą przyprawić o zawrót głowy.

Sklepy pękają w szwach od najmodniejszych gadżetów szkolnych i najbardziej wymyślnych akcesoriów. Na widok pachnących gumek i neonowych flamastrów dzieci aż piszczą z zachwytu, a rodzice... wyciągają portfele i zastanawiają się, gdzie podziała się stara, dobra gumka myszka.

Reklama

Nie kupować drogich rzeczy

- Rodzice zapominają, że dzieci często gubią swoje akcesoria lub przybory szkolne - mówi woźna jednej z tczewskich podstawówek. - Dziwię się więc, że kupują tak drogie rzeczy. Czasami do dyżurki przynoszone są modne plecaki z całym wyposażeniem. Zdarza się, że nikt się po nie zgłasza...

- Moja Karolina idzie w tym roku do I klasy - informuje Bożena Janosz, spotkana w jednym ze sklepów papierniczych w Tczewie.

- Za same jej książki zapłaciłam 219 zł plus 20 zł za podręczniki do angielskiego. Przybory szkolne, takie jak piórnik (70 zł) i inne - pędzelki, farbki i kredki (ok. 50 zł) - i tak kupowałam w Biedronce, żeby było taniej. Wszystkie dzieci w pierwszych klasach będą chodziły raz w tygodniu na basen, więc musiałam kupić córce wyposażenie do pływania - klapki (ok. 15 zł), strój kąpielowy i czepek (ok. 30 zł), do tego strój gimnastyczny na w-f (ok. 20 zł).

To nie wszystko - sam plecak, solidnie wykonany i wykończony na wzmacnianych szelkach, kosztuje 200 zł, a już niedługo zaczną się opłaty Komitetów Rodzicielskich i ubezpieczeń. A większość rodziców zapisuje swoje dzieci na dodatkowy angielski - to kolejny wydatek.

Pomoce szkolne w domu

Rodzice nie zapominają, że ich pociechy uczą się również w domu, dlatego ważny jest odpowiednio zaadaptowany kącik do nauki. Solidne biurko, lampka, podkładka pod blat, pojemniki na ołówki, plany lekcji, słowniki, globusy, atlasy. Niektórzy to właśnie wtedy kupują dziecku pierwszy komputer. To też wiąże się z dużymi wydatkami. Warto więc rozłożyć sobie zakupy wyprawki szkolnej na kilka miesięcy, aby do reszty nie zrujnować domowego budżetu.

Orientacyjne ceny przyborów szkolnych

Tornister - ok. 40 zł, mazaki -12 kol., pędzle 15 szt., Podkład szkolny (różne wzory i kolory), zestaw matematyczny - ok. 5 zł, bruliony i zeszyty (16 kartek, 32, 60, 80) - od 0,49 do 2.49 zł, piórnik 1-klapkowy z wyposażeniem - od 13 zł (2-klapkowy od 20 zł), ołówek Jumbo - ok. 2,50 zł, długopisy żelowe 24 szt. - od 13 zł, ołówki z gumką 24 szt. - od 4 zł, zestaw piśmienniczy - od 2 zł, farbki do malowania na szkle, pianka do malowania na ubraniach, klej z brokatem (5 kolorów) - od 5 zł, papier kolorowy - od 2, 50 zł.

Wyprawka "zerówkowicza"

- 1 blok rysunkowy A4, 1 blok rysunkowy A3, - 1 blok rys. z kolorowymi kartkami A4, 1 blok techniczny z białymi kartkami A4, 1 blok techniczny z kolorowymi kartkami A4, 1 zeszyt papieru kolorowego, 5 różnych kolorów bibuły karbowanej (krepiny), różnokolorowa bibułka gładka, 2 zeszyty w kratkę 16-kartkowe, 1 zeszyt w 3 linie 16- kartkowe, farby plakatowe i akwarelowe, 1 pudełko plasteliny, nożyczki z zaokrąglonymi czubkami, flamastry 12 kolorów, pędzelki różnej grubości, 1 pudełko kredek świecowych, np. Bambino, piórnik, a w nim: 2 ołówki, 1 temperówka, gumka do ścierania, linijka, 2 teczki biurowe, kapcie w worku z materiału (podpisane), kostium gimnastyczny w worku - biała bluzeczka, granatowe spodenki i białe skarpetki (podpisany), dobry klej do papieru w sztyfcie i klej wikol.

Pegas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje