Gdańsk ma stać się największą gminą w Polsce. Jest jeden szkopuł
Niebawem największą gminą w Polsce ma stać się Gdańsk. Problem jednak w tym, że mieszkańcy miasta nie skorzystają z niemal trzykrotnego powiększenia powierzchni swojej metropolii, ponieważ 42 tys. ha nowych terenów znajdzie się... pod wodą. To efekt dostosowania polskiego prawa do międzynarodowych zobowiązań.

Zgodnie z pierwszym od dokładnie 50 lat poszerzeniem granic Gdańska, miasto powiększy się niemal trzykrotnie. Dotychczasowa powierzchnia miasta wynosi bowiem 26,2 tys. ha, zaś według nowych ustaleń stolica Pomorza zyska ponad 42 tys. ha. Daje to łącznie blisko 68 tys. ha, co uczyni Gdańsk największą gminą w Polsce.
Powiększenie największej z nadbrzeżnych miejscowości w Polsce nie polega jednak na - jak to zwykle w takich przypadkach bywa - wchłonięciu ościennych gmin. W jaki sposób zatem miasto zyska aż tak duży teren?
Gdańsk stanie się największą gminą w Polsce
Zmiany granic nadmorskich gmin to efekt rozporządzenia Rady Ministrów z 2017 roku. Zgodnie z postanowieniem wskazano szczegółowy przebieg podstawowej linii, jaka oddziela morze terytorialne od morskich wód wewnętrznych państwa.
To z kolei skutek wejścia w życie zapisów ustanowionych w Konwencji ONZ o prawie morza, będącej jedną z największych i najbardziej znaczących konferencji w historii stosunków międzynarodowych.
Gdańsk przeprowadzi konsultacje społeczne
Na sesji Rady Miasta Gdańska z 15 grudnia lokalni radni przegłosowali uchwałę, zgodnie z którą zainicjowano w tej sprawie obligatoryjne konsultacje społeczne.
- Mieszkańcy, którzy wezmą udział w konsultacjach, zostaną poproszeni o odpowiedź na pytanie, czy są za zmianą granic miasta, polegającą na włączeniu do obszaru Gdańska gruntów obejmujących wody wewnętrzne Zatoki Gdańskiej - przekazał w rozmowie z portalem trojmiasto.pl Jędrzej Sieliwończyk z gdańskiego magistratu.
Spotkania z mieszkańcami mają odbyć się jeszcze w styczniu. Ponadto urząd zdeklarował, że koszt konsultacji nie przekroczy pięciu tysięcy złotych. - Ankietę będzie można wypełnić elektronicznie lub papierowo - dodał Sieliwończyk.
Rada Miasta przekaże wniosek do MSWiA w marcu
Jak przekazali lokalnemu portalowi urzędnicy, wyniki konsultacji zostaną przedstawione Radzie Miasta do zaopiniowania prawdopodobnie na marcowej sesji i będą stanowić obligatoryjny element wniosku do MSWiA o zmianę granic.
Jeśli do zmiany granic faktycznie dojdzie, a wszystko na to wskazuje, mieszkańcy Gdańska niestety nie będą mogli zatem wybrać się na spacer po nowych nabytkach terytorialnych swojego miasta.
Nie zmienia to jednak faktu, że stolica Pomorza zyska na tym status największej gminy w kraju, co dla części z lokalnych patriotów może stanowić nie lada ciekawostkę i powód do dumy.