Reklama

Reklama

Gdańsk: Greenpeace zablokował statek z węglem płynący z Mozambiku

Aktywiści Greenpeace zablokowali statek z węglem płynący z Mozambiku do portu w Gdańsku. Namalowali na burcie statku ogromny napis "Węgiel stop".

Aktywiści Greenpeace zablokowali statek z węglem płynący z Mozambiku do portu w Gdańsku. Namalowali na burcie statku ogromny napis "Węgiel stop".

Jak poinformował reportera RMF FM Tadeusz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej, aktywiści na trzech pontonach podpłynęli do transportującego węgiel statku i wymalowali na jego burcie hasło protestacyjne.

Jak usłyszał reporter RMF FM, straż graniczna interweniowała w związku z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie morskim.

Sam Greenpeace z kolei informuje, że na burcie statku wymalowane zostało hasło "Węgiel stop" i że to pokojowy protest, który ma zwrócić uwagę polskiego rządu na pilną potrzebę działań na rzecz ochrony klimatu i odejścia od węgla. Organizacja twierdzi też, że jej żaglowiec Rainbow Warrior wpłynął do portu i rzucił kotwicę przy terminalu węglowym, uniemożliwiając rozładunek węgla. Straż Graniczna nie potwierdza tych informacji.

Reklama

Dyspozytor Portu w Gdańsku nie chciał udzielać informacji i odesłał do rzecznika, który pozostaje nieuchwytny.

Węgiel płynie do Gdańska na pokładzie statku Indian Goodwill, pływającego pod banderą Liberii. Interwencja służb trwa, w akcję zaangażowana jest też policja i służby portowe.

Kuba Kaługa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy