Reklama

Reklama

​Gdańsk: Alarm bombowy przed procesem marszałka pomorskiego

Przed godz. 12.00 w budynku Sądu Okręgowego i Rejonowego Gdańsk-Południe zarządzono ewakuację wszystkich osób z powodu alarmu o podłożeniu bomby. W południe na jednej z sali miał ruszyć proces marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka, oskarżonego o poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach majątkowych.

Jak powiedziała Monika Cichowska z biura rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Gdańsku, sprawdzanie budynku sądu przez policję ma potrwać do ok. godz. 13.15. Nie jest pewne, czy po tej godzinie sąd zdecyduje się na rozpoczęcie procesu Struka.

Reklama

Prokuratura zarzuca samorządowcowi z Platformy Obywatelskiej złożenie w oświadczeniach majątkowych w latach 2013-16 nieprawdziwych informacji na temat posiadanych zasobów pieniężnych, nieruchomości gruntowej oraz zasiadania w radzie nadzorczej fundacji prowadzącej działalność gospodarczą. Sześć zarzutów dotyczy art. 233 par. 1 i 6 kodeksu karnego, który mówi o składaniu fałszywych zeznań lub zatajaniu prawdy. Grozi za to kara do 8 lat więzienia.

Zarzuty postawione Strukowi są efektem kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

W trakcie śledztwa marszałek pomorski nie przyznał się do winy twierdząc m.in., że niekorzystne dla niego ustalenia CBA wynikają z błędnej interpretacji faktów. Wytknął też organom ścigania, że zarzuty pojawiły się celowo przed kampanią wyborczą do parlamentu w 2019 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje