Reklama

Awaria oczyszczalni "Czajka". W nocy ścieki dotrą do Pomorza

​Fala ścieków wpadających do Wisły po awarii oczyszczalni "Czajka" dotrze w środę w nocy na Pomorze. Nieczystości są nadal zrzucane do Wisły, zostanie to przerwane dopiero po uruchomieniu zastępczego rurociągu na moście pontonowym.

Pomorski sanepid uspokaja, że nic nie wskazuje na jakiekolwiek zagrożenie dla mieszkańców. Służby pozostają jednak w stanie podwyższonej gotowości i apeluje do mieszkańców o zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny.

Sanepid prosi prewencyjnie, by nie korzystać z wody z Wisły, nie pływać i nie kąpać się w niej. Apele odnoszą się głównie do rekreacyjnego wykorzystania wody. Na Pomorzu nie ma ujęć z Wisły. Mimo to służby sprawdzą ujęcia głębinowe.

Inspektorzy dopiero podejmą decyzję, czy będzie badana woda w innych miejscach. Jednak prawdopodobnie badana będzie tylko woda na czynnych kąpieliskach.

Reklama

Zagrożenie dla Pomorza jest znikome. Dobre są już wyniki badań wody z górnych ujęć rzeki, gdzie stężenie zanieczyszczeń jest niskie. Sanepid i hydrolodzy zachowują podwyższoną gotowość na wypadek, gdyby doszło do niespodziewanego pogorszenia stanu wody. Uspokajają jednak, że sytuacja jest opanowana i nie ma powodów do obaw. 

Kuba Kaługa

RMF FM

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy