W skrócie
- Aktywiści Ostatniego Pokolenia oblali tablicę z 21 postulatami Solidarności przed bramą Stoczni Gdańskiej w przeddzień rocznicy Porozumień Sierpniowych.
- Doszło do interwencji policji, która zatrzymała pięciu uczestników protestu, oskarżając ich o zniszczenie zabytku oraz mienia.
- Ostatnie Pokolenie, otwiera się w nowym oknie apeluje o nową rewolucję na miarę wydarzeń z 1980 roku, wskazując na potrzebę walki z kryzysem klimatycznym i rosnącym ekstremizmem.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Przedstawiciele Ostatniego Pokolenia w sobotę rano złożyli kwiaty przed bramą Stoczni Gdańskiej. Grupie aktywistów towarzyszył Paweł Kasprzak, lider ruchu Obywatele RP.
Następnie doszło do oblania tablic z listą 21 postulatów Porozumień Sierpniowych z 1980 roku. Incydent miał miejsce w przeddzień rocznicy tego wydarzenia.
Gdańsk. Ostatnie Pokolenie kontra policja. Doszło do zatrzymań przy bramie stoczni
Ostatnie Pokolenie w komunikacie przesłanym mediom napisało, że podczas incydentu doszło do "brutalnej interwencji policji, a kilka osób powalono na ziemię i skuto w kajdanki".
Aktywiści podkreślali, że "wielkim nadużyciem" ze strony policji jest brak informacji o tym, gdzie zatrzymani są przetrzymywani.
Gdańska komenda policji dokładnie opisała wydarzenia, jakie w sobotę rozegrały się przed bramą Stoczni Gdańskiej. "Zatrzymani wandale odpowiedzą przed sądem" - czytamy w komunikacie na Facebooku.
Z zawartych tam informacji wynika, że pięciu osobom zarzuca się zniszczenie zabytku, pomocnictwo w popełnieniu przestępstwa oraz zniszczenie mienia.
Incydent oblania tablic z postulatami Solidarności miał miejsce podczas próby wylegitymowana aktywistów przez policję. Członkowie Ostatniego Pokolenia za pomocą gaśnic rozpylili pomarańczowy proszek. W ten sposób doszło do zniszczenia elewacji budynku wpisanego do rejestru zabytków. Farba znalazła się również na mundurach policjantów oraz ich radiowozach.
Oblali tablice z postulatami Solidarności. Policja: Nie ma przyzwolenia na akty wandalizmu
"Dzięki zdecydowanej postawie policjantów osoby te zostały natychmiast obezwładnione i zatrzymane. Trafiły do komisariatu, gdzie prowadzone są z nimi czynności procesowe" - podano w komunikacie.
Na miejscu pracują policyjni specjaliści, którzy dokonują oględzin oraz sporządzają dokumentację fotograficzną. Analizowane będą również nagrania z monitoringu.
"Nie ma przyzwolenia na akty wandalizmu i chuligańskie zachowania, szczególnie gdy obiektem ataku są zabytki" - przekazała gdańska policja. Jak zauważono, za zniszczenie zabytku grozi nawet osiem pozbawienia wolności, za zniszczenie mienia - pięć, a za pomocnictwo - trzy.
Ostatnie Pokolenie. Aktywiści domagają się "kolejnej rewolucji"
W komunikacie przesłanym do mediów członkowie Ostatniego Pokolenia przekonują, że Polska "potrzebuje kolejnej rewolucji" na miarę wydarzeń z sierpnia 1980 roku.
- Potrzebujemy kolejnej rewolucji. Gdzie jesteście, buntownicy tamtych lat? Gdzie jesteście, wychowani na tych wartościach rodzice Ostatniego Pokolenia? - pytał w sobotę przed bramą Stoczni Gdańskiej Paweł Kasprzak.
"Miejsce Solidarności nie jest w książkach historycznych. Ich postulaty są wciąż aktualne. Tylko solidarnością możemy odpowiedzieć na niebezpieczeństwo zapaści klimatycznej, zatrzymać wzrost skrajnej prawicy czy nierówności" - zaznaczono.
















