21 samochodów, pięć ofiar śmiertelnych. Nowe informacje o podejrzanym

Akcja służb ratunkowych na drodze nocą, na jezdni stoją samochody policyjne, straż pożarna oraz ciężarówki, centralnie widoczny policjant kierujący ruchem, wokół migają niebieskie światła sygnałowe wozów służb.
Karambol na trasie S7, do którego doszło 18 października 2024 rokuKWP Gdańskmateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Podejrzany Mateusz M. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień w sprawie katastrofy na S7 koło Gdańska.
  • W wyniku karambolu zginęło pięć osób, a dziesięć zostało rannych; zabezpieczono majątek podejrzanego.
  • Śledztwo nadal trwa, przesłuchano około 100 świadków i zebrano liczne ekspertyzy dotyczące wypadku.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Gdańsk. Karambol na trasie S7. Podejrzany nie przyznał się do winy

Zobacz również:

Borkowo. W katastrofie brało udział 21 pojazdów. Trwa śledztwo

Zobacz również:

Wypadek na S7 koło Gdańska. Mateusz M. usłyszał zarzuty

Zobacz również:

Siemoniak w "Gościu Wydarzeń": Nie chciałbym być w skórze Telusa i RomanowskiegoPolsat News Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?