Reklama

Reklama

​Zygmunt Miernik składa zawiadomienie ws. prezes Sądu Najwyższego

Zygmunt Miernik chce, żeby Prokuratura Generalna wszczęła postępowanie w sprawie wypowiedzi prezes Sądu Najwyższego. Działacz Konfederacji Polski Niepodległej twierdzi, że Małgorzata Gersdorf wygrażała jemu i innym uczestnikom protestu przed Sądem Najwyższym.

Miało do tego dojść podczas wymiany zdań na temat braku prawidłowego godła państwowego w salach sądowych. 

Reklama

Według relacji Miernika, delegacja protestujących, która chciała przekazać petycję, została przyjęta przez prezes w jej gabinecie. Działacz miał zwrócić uwagę na - według niego - niezgodny z przepisami wzór godła. 

W czasie rozmowy miała paść groźba, że jeśli protestujący nie usuną miasteczka, "sama ich rozjedzie własnym samochodem" - powiedział Miernik. Działacz KPN złożył dziś w tej sprawie wniosek do prokuratury.

Biuro prasowe Sądu Najwyższego na razie nie komentuje sprawy.

Zygmunt Miernik został skazany na 10 miesięcy więzienia za to, że rzucił tortem w sędzię, która prowadziła rozprawę generała Czesława Kiszczaka. Przed Sądem Najwyższym odbywał się protest w jego obronie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne