Reklama

Reklama

Zmiana regulaminu Sejmu. Paweł Kukiz nie wyklucza poparcia projektu

Polskie Stronnictwo Ludowe opowiada się za propozycjami Kazimierza Michała Ujazdowskiego, jak zmienić Regulamin Sejmu w stronę otwartego parlamentaryzmu. Poparcie tych propozycji deklarują też inne ugrupowania opozycyjne - podał prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Ja z Prawem i Sprawiedliwością zawierałem umowę na konkretne ustawy i konkretne sprawy i nie było tam mowy o regulaminie Sejmu. Jeśli mi się ten projekt będzie podobał, to za nim zagłosuję - mówił z kolei po spotkaniu z opozycją Paweł Kukiz.

- Ze wszystkich klubów i większości kół opozycji, z którymi były prowadzone konsultacje, w sprawie takich zmian w regulaminie Sejmu jest pozytywna odpowiedź - podał we wtorek podczas konferencji prasowej w Sejmie Kosiniak-Kamysz. Dodał, że jeśli taka sama frekwencja i zgodność poglądów będzie podczas głosowania nad tymi zmianami w Sejmie, jak podczas spotkania na ten temat we wtorek, to regulamin zostanie szybko przyjęty.

Ujazdowski powiedział, że gdyby projekt spotkał się z oporem Zjednoczonej Prawicy i nie uzyskał większości, zmiany zostaną zaproponowane na początku przyszłej kadencji Sejmu.

Reklama

Poparcia projektu nie wykluczył Paweł Kukiz. - - Jeszcze muszę porozmawiać z członkami koła. Każda idea, która służy demokratyzacji państwa, jest dobrą ideą - powiedział. w rozmowie z dziennikarzami.

- Ja z Prawem i Sprawiedliwością zawierałem umowę na konkretne ustawy i konkretne sprawy i nie było tam mowy o regulaminie Sejmu. Jeśli mi się ten projekt będzie podobał, to za nim zagłosuję - dodał.

"Silny, otwarty parlamentaryzm"

Zmiany mają przywracać demokratyczne zasady w Sejmie, m.in. prowadzenia konsultacji społecznych, dialogu społecznego, niemożliwości odrzucenia projektu obywatelskiego w pierwszym czytaniu, wysłuchania publicznego, braku ekspresowego tempa przy projektach poselskich, możliwość nieograniczonego zabierania głosu przez przewodniczących klubów czy godziny pytań do premiera.

Projektowane zmiany mają też zapewnić większy udział posłów w debacie - możliwość zadawania pytań w trzecim czytaniu - podczas głosowań - czego obecnie nie można robić - wyliczał Kosiniak-Kamysz.

Ujazdowski podkreślił, że to propozycje na rzecz silnego, otwartego parlamentaryzmu. Poseł postuluje też powrót do zasady pluralizmu w sejmowej komisji ds. służb specjalnych oraz przywrócenia wolności parlamentarnych sprzed roku 2015 i ograniczenia możliwości karania posłów.

W myśl propozycji Ujazdowskiego, przed i po posiedzeniu Rady Europejskiej premier na forum Sejmu miałby składać informacje dotyczące polityki europejskiej.

Jak mówił Ujazdowski, za tydzień te propozycje mają być przedstawiane organizacjom pozarządowym. Potem miałyby zostać wniesione pod obrady Izby.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje