Reklama

Reklama

Zbigniew Ziobro zadowolony ze współpracy z Andrzejem Dudą. "Poparł zaproponowane zmiany"

"Wsparcie szpitali w ramach Funduszu Sprawiedliwości jest możliwe dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie" - mówił we wtorek (23 czerwca) w Czerwonej Górze w woj. świętokrzyskim minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Prezydent zdecydował się poprzeć zmiany w prawie, które zaproponowałem" - podkreślał.

Szef resortu sprawiedliwości odwiedził Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Rafała w Czerwonej Górze, który został wsparty trzema mln zł z Funduszu Sprawiedliwości. Pieniądze umożliwiły m.in. zakup specjalistycznego tomografu komputerowego.

Reklama

"Fundusz Sprawiedliwości może udzielać wsparcia i przekazywać środki na szpitale choćby z województwa świętokrzyskiego tylko dlatego, że pan prezydent Andrzej Duda zdecydował się poprzeć takie zmiany w prawie, które zaproponowałem" - mówił Ziobro.

O krytyce ze strony Koalicji Obywatelskiej

Minister sprawiedliwości podkreślał, że taka forma wsparcia szpitali będzie utrzymana mimo krytyki ze strony opozycji. "Przedstawiciele środowiska Koalicji Obywatelskiej pana kandydata Trzaskowskiego nieustannie atakują te rozwiązania i twierdzą, że one były błędem" - podkreślił minister sprawiedliwości.

"Twierdzą, że błędem - idąc ich rozumowaniem - jest zakup tomografu dla tego szpitala czy innych szpitali na terenie województwa świętokrzyskiego. Starają się przekonać, że te środki z Funduszu nie powinny być w taki sposób wykorzystywane. Ja uważam, że powinny być i pan prezydent Duda uważa, że powinny być. Cieszę się, że ta dobra współpraca może owocować tym, że prawie dwa tys. przypadków diagnostycznych mogło zostać na tym sprzęcie przebadane" - dodał.

"Mam nadzieję, że razem będziemy mogli kontynuować działanie funduszu i, nie zważając na krytykę Koalicji Obywatelskiej środowiska pana Trzaskowskiego, krok po kroku wspierać szpitale i mieszkańców województwa świętokrzyskiego bardzo ważnymi urządzeniami, które mogą w pewnym momencie okazać się istotne dla ratowania ich zdrowia i życia" - zaznaczył.

Głos zastępcy ds. administracyjno-organizacyjnych placówki

Marzanna Bełtowska-Gołuch, zastępca dyrektora ds. administracyjno-organizacyjnych szpitala w Czerwonej Górze, poinformowała, że od lutego, dzięki nowemu tomografowi, przebadano ok. dwóch tys. pacjentów. Wcześniej na wykonanie badań musieli być oni transportowani do oddalonego o kilkanaście kilometrów szpitala w Kielcach.

"To jest tomograf nowej generacji, który zwiększa możliwości diagnostyczne i przyspiesza tę diagnostykę. Jest to urządzenie bezpieczne dla pacjentów, ponieważ ma możliwość obliczenia dawki promieniowania w zależności od potrzeb diagnostycznych" - mówiła Bełtowska-Gołuch.

Zaznaczyła, że stary tomograf, zakupiony w 2010 roku, był awaryjny, a koszty związane z jego naprawą były bardzo wysokie ze względu na brak części zamiennych.

W ramach Funduszu Sprawiedliwości świętokrzyskie szpitale zostały wsparte kwotą ok. 15 milionów złotych. Nowy tomograf komputerowy trafił m.in. do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje