Reklama

Reklama

Zbigniew Maj odchodzi ze stanowiska Komendanta Głównego Policji

Komendant Główny Policji odchodzi ze stanowiska - dowiedział się dziennikarz śledczy radia RMF FM. Zbigniew Maj zdecydował o oddaniu się do dyspozycji ministra spraw wewnętrznych.

Jak dowiedział się dziennikarz radia RMF FM, może mieć to związek z tajną operacją przeciwko Majowi, którą przygotowali policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych. Miała ona skompromitować nowego szefa policji.

Reklama

Co ciekawe, jedną z pierwszych decyzji Zbigniewa Maja była decyzja o dokładnym prześwietleniu pracy policjantów... z Biura Spraw Wewnętrznych.

- Źle, że zmiany komendantów tak szybko następują - powiedział w Kontrwywiadzie radia RMF FM Tomasz Siemoniak. Polityk PO podkreślił, że nie miał okazji poznać Zbigniewa Maja. - Widziałem tyle, co wszyscy - ekstrawaganckie zachowanie - mówił.

Zbigniew Maj to twórca i wieloletni członek specjalnego zespołu zajmującego się w policji i ABW uprowadzeniami dla okupu. Zajmował się ostatnią reformą struktur Centralnego Biura Śledczego Policji. Stworzył tam grupę tak zwanych "łowców cieni" - czyli specjalny zespół w CBŚP poszukujący ukrywających się za granicą najbardziej niebezpiecznych przestępców i osób uprowadzonych dla okupu. Zajmował się też walką z przestępczością zorganizowaną wśród pseudokibiców.

W grudniu 2015 roku Zbigniew Maj zastąpił na stanowisku szefa policji Krzysztofa Gajewskiego.

(j.)




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy