Reklama

Reklama

Zarzuty dla objętej ustawą o bestiach Eweliny C.

Dwa zarzuty: naruszenia nietykalności funkcjonariuszy i znieważenie policjantów usłyszała kobieta objęta ustawą o bestiach - Ewelina C. W kieleckim szpitalu wszczęła awanturę i pobiła ratowników medycznych oraz pielęgniarkę.

Prokurator może wystąpić do sądu o tymczasowe aresztowanie kobiety, która odsiadywała wyrok za próbę zabicia dziecka.

Reklama

Mimo że teraz Ewelinie C. nie grozi wysoka kara, to jednak jej atak na pielęgniarkę i ratowników medycznych stanowi dodatkowy argument, aby wysłać ją na leczenie psychiatryczne. Tym ma zająć się pod koniec listopada Sąd Apelacyjny w Katowicach. Jeśli więc prokurator wystąpi dziś z wnioskiem o tymczasowy areszt, a kielecki sąd zgodzi się na to, to kobieta do czasu rozprawy na Śląsku straci prawo przebywania na wolności.

Wyciągnęła z wózka dziecko i rzuciła je na chodnik

Ewelina C. jest na wolności od sierpnia. 27-letnia dziś kobieta, 6 lat temu na ulicy w Kielcach wyciągnęła z wózka dziecko obcej kobiety i rzuciła je na chodnik. Chłopiec, mimo poważnych urazów, przeżył. Już wtedy biegli uznali, że Ewelina C. miała ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem. W czasie pobytu w więzieniu także była agresywna. W czasie procesu zaś zapowiadała, że po odbyciu kary będzie próbowała nadal zabijać.

Maciej Grzyb

Dowiedz się więcej na temat: ustawa o bestiach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje