Reklama

Reklama

Zapowiedź pilnych zmian w wojsku po spotkaniu Dudy z kierownictwem MON

Podczas spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z kierownictwem MON zadeklarowano szybkie zmiany w systemie kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi, postanowiono także rozpocząć prace nad nową strategią bezpieczeństwa państwa - poinformowały BBN i MON.

Jak podały we wspólnym komunikacie prezydenckie BBN i MON po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem, "w czasie dyskusji o funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP, szczególnie w kontekście sprawowanego przez Prezydenta RP zwierzchnictwa, zadeklarowano przeprowadzenie pilnych zmian w systemie kierowania i dowodzenia".   

Reklama

"Ustalono także, że w najbliższym czasie podjęte zostaną działania mające na celu usprawnienie polityki kadrowej w Wojsku Polskim" - poinformowały BBN i MON. Podjęto też decyzję o uruchomieniu prac nad nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego RP, "realizowanych we współpracy strony prezydenckiej oraz rządowej".  

W spotkaniu uczestniczyli sekretarze stanu w MON Sebastian Chwałek i Tomasz Zdzikot, podsekretarze stanu w Ministerstwie Obrony Marek Łapiński i Tomasz Szatkowski oraz szef BBN Paweł Soloch wraz z zastępcą Dariuszem Gwizdałą.    

Jak mówił PAP przed poniedziałkowymi rozmowami szef BBN, między ośrodkiem prezydenckim i MON odbyły się już robocze spotkania; poniedziałkowa wizyta w BBN miała być także okazją do przedstawienia zwierzchnikowi sił zbrojnych nowo powołanych wiceministrów. Soloch podkreślał dobry klimat kontaktów między kancelarią prezydenta i resortem obrony.   

Błaszczak objął stanowisko ministra obrony 9 stycznia, zastępując Antoniego Macierewicza. Wcześniej między ośrodkiem prezydenckim a MON zarysowały się rozbieżności w poglądach na przyszły system kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi. Zmiana wprowadzonej w 2014 r. struktury z dwoma głównymi dowództwami - generalnym i operacyjnym - i Sztabem Generalnym w roli naczelnego organu planowania, była jedną z pierwszych zapowiedzi Macierewicza po objęciu przezeń stanowiska szefa MON.   

Ośrodek prezydencki i resort obrony były zgodne w kwestii przywrócenia odrębnych dowództw rodzajów sił zbrojnych, różnice dotyczyły natomiast prerogatyw prezydenta i samej struktury dowódczej. Koncepcja MON nie przewidywała - uznanego przez BBN za niezbędne - połączonego dowództwa, koordynującego działania wojsk lądowych, powietrznych, specjalnych, marynarki i obrony terytorialnej. Resort obrony opowiadał się zarazem za powołaniem inspektoratu szkolenia i dowodzenia, którego szefa mianowałby minister obrony, podczas gdy dowódców rodzajów sił zbrojnych mianuje prezydent.    

Brak uzgodnień w sprawie przyszłego systemu kierowania i dowodzenia armią były powodem odłożenia nominacji generalskich 15 sierpnia i 11 listopada 2017 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy