Reklama

Reklama

Wrocław: Publicysta Przemysław Witkowski dotkliwie pobity

W czwartek wieczorem Przemysław Witkowski, wrocławski aktywista, dziennikarz oraz wykładowca akademicki został pobity na bulwarach odrzańskich. Wszystko dlatego, że nie podobał mu się napis "STOP PEDOFILOM Z LGBT".

O tym, że nie podoba mu się homofobiczny napis powiedział na głos, podczas przejażdżki rowerem ze swoją partnerką.

Reklama

Jego słowa usłyszał jeden z mężczyzn, który go za to zaatakował. Kiedy Witkowski zszedł z roweru, mężczyzna podszedł do niego i wyrwał mu rower.

"Byłem zaskoczony, nie spodziewałem się. Miałem rower, spadły mi okulary. No i chyba mam złamany nos, twarz wygląda, jak wygląda. Mam zbite okulary, a mężczyzna uciekł. W mojej ocenie jest to ewidentny atak na tle politycznym i na tle ideologicznym, bo to jest terror faszystowski na naszych ulicach. Oni testują, ile mogą zrobić. Jeżeli spotkają się z jakaś twardą ostrą reakcją państwa, a nie zapowiada się, to się to będzie powtarzało. Nie tu, to tam"  - opowiadał Witkowski, który po pobiciu trafił do szpitala na badania.

Policja próbuje namierzyć sprawcę. Według poszkodowanego miał on ok. 20 - 24 lat.

Mateusz Czmiel

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje