Reklama

Reklama

​"Wprost": Po wyborach koniec Platformy Obywatelskiej?

"Jeśli w wyborach między nami a PiS będzie różnica 15 pkt proc., to trzeba pomyśleć o zakończeniu projektu Platforma" - mówi tygodnikowi "Wprost" polityk tej partii.

Jak czytamy we "Wprost", nastroje w PO są minorowe. Do tego stopnia, że spekuluje się o zwinięciu szyldu Platformy w przypadku bolesnej porażki wyborczej.

Reklama

Co wydarzyłoby się dalej?

"Wtedy powinniśmy zbudować coś nowego wokół naszego kandydata na prezydenta" - twierdzi polityk, przedstawiany jako "zagorzały tuskowiec".

Zdaniem rozmówcy tygodnika, tylko powrót Donalda Tuska do krajowej polityki mógłby zmienić układ sił.

To nie koniec problemów w szeregach opozycji.

"Niech Schetyna przestanie jeździć po kraju" - powtarzają dziennikarkom "Wprost" regionalni działacze. Chcieliby oni, aby Małgorzata Kidawa-Błońska realnie stała się główną postacią kampanii, a niepopularny Schetyna do końca usunął się w cień.

Jak twierdzą lokalni działacze PO, Schetyna w trakcie swoich kampanijnych delegacji przekonuje regionalnych baronów, by głosowali na niego w wewnętrznych wyborach szefa partii.

Więcej w tygodniku "Wprost"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje