Reklama

Reklama

Wpadł we wnyki i stracił dwie łapki. Weterynarze z Przemyśla walczą o zdrowie psa Foresta

Zanim znalazł go leśniczy, Forest spędził dwa tygodnie uwięziony we wnykach, które ktoś zastawił w lesie. Stracił dwie łapki. Teraz o jego sprawność walczą weterynarze. Gdy tylko rany się zagoją, chcą sprawić mu protezy.

- Wiele już widzieliśmy, ale to przerosło nawet nas - mówią. - Pies spędził we wnykach co najmniej tydzień, dwa. Na to wskazują ślady na pobliskim drzewie, a także obrażenia, jakich doznał. Był zaplątany we wnyki, w końcu doszło do samoamputacji dwóch łap - relacjonuje Jakub Kotowicz z lecznicy.

Reklama

Teraz medycy opatrzyli jego rany i liczą, że uda się pozyskać dla Foresta protezy - nagłaśniając temat i szukając dobroczyńców.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje