Reklama

Reklama

Władze Razem bez Adriana Zandberga. Dlaczego?

Partia Razem wybiera nowe władze. Ze względu na ograniczoną kadencyjność, do Zarządu Krajowego nie będzie mógł wejść m.in. Adrian Zandberg; zarząd zostanie zmniejszony z dziewięciu do pięciu osób – powiedziała Paulina Matysiak z Zarządu Krajowego.

"Wybory odbywają się drogą elektroniczną, kandydatury można zgłaszać na latarniku wyborczym dostępnym dla członków i członkiń partii" - powiedziała Matysiak. Kandydatury można zgłaszać od 1 do 13 sierpnia. Do 20 sierpnia trwa kampania wyborcza prowadzona internetowo na partyjnym forum. Dzięki temu - zauważyła Matysiak - członkowie partii mogą prowadzić dyskusję z kandydatami i kandydatkami, zadawać im pytania, także jeśli zgłoszą się w ostatnim dniu.

Reklama

Wybory statutowych organów odbędą się 21-24 sierpnia według ordynacji pojedynczego głosu przechodniego - pozwalającej na stopniowanie poparcia. "Każdy głos wskazuje preferencje - od najbardziej do najmniej pożądanych kandydatur, głosowanie odzwierciedla preferencje wszystkich wyborczyń i wyborców, którzy oddali ważny głos" - podkreśliła Matysiak.

Członkinie i członkowie partii wybiorą Radę Krajową (34 mandaty) i Zarząd Krajowy. Będzie się on tym razem składał z pięciu, a nie dziewięciu osób. Wybory odbywają się też do Partyjnego Sądu Koleżeńskiego i Krajowej Komisji Rewizyjnej. Do nowego zarządu - ze względu na zasadę dwuletniej kadencji - nie będą mogli wejść należący do obecnego Zarządu Krajowego Adrian Zandberg, Maciej Konieczny, Marcelina Zawisza ani Julia Zimmermann.

Razem nie ma przewodniczącego, władzę sprawują organy kolegialne; we wszystkich obowiązuje parytet płci.

Zgodnie ze statutem partii, członek danego organu partii może w nim nieprzerwanie zasiadać nie dłużej niż przez cztery lata.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne