Reklama

Reklama

Władysław Kosiniak-Kamysz stawia ultimatum Jarosławowi Gowinowi: Ma ostatnią szansę

- Jarosław Gowin ma ostatnią szansę, żeby przejść na dobrą stronę mocy. Nie będziemy czekać wiecznie - oświadczył lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysław Kosiniak-Kamysz, który dał wicepremierowi dwa tygodnie na ewentualną zmianę frontu.

Lider PSL był pytany na konferencji prasowej w Sejmie, czy realny jest scenariusz przyłączenia się Gowina do opozycji i budowania szeroko rozumianej chadecji.

- Jarosław Gowin ma tak naprawdę ostatnią szansę, żeby przejść na dobrą stronę mocy, na zieloną stronę mocy, można powiedzieć. Pokazać, że nie tylko potrafi się przeciwstawić w sprawie wyborów kopertowych, za co go doceniamy - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

- Ale też chcę powiedzieć, że nie będziemy wiecznie czekać, to nie jest tak, że można być w rządzie rozpadającej się Zjednoczonej Prawicy. Nie można tkwić w tym rządzie do samego końca i wtedy powiedzieć: "dwa miesiące do wyborów, to zmieniamy barwy". W takie gry nie będziemy grać. To są ostatnie tygodnie dla Jarosława Gowina, żeby przejść na dobrą stronę mocy - dodał lider PSL.

Reklama

Ocenił, że obecnie obóz władzy przechodzi kryzys i mamy do czynienia z obozem "rozjeżdżającej się prawicy".

Dopytywany, jaka jest konkretna oferta PSL-u i opozycji dla Gowina, polityk odparł, że wtedy Gowin "będzie mógł uczestniczyć w projekcie, który na dobre zmieni Polskę". Według Kosiniaka-Kamysza w obecnej sytuacji nie ma sensu spekulować na temat kwestii personalnych czy obsady poszczególnych stanowisk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje