Reklama

Reklama

Wałęsa stracił ulicę na rzecz geja. "To cios"

Lech Wałęsa nie będzie już patronem jednej z ulic w San Francisco. Radnym miasta nie spodobały się ubiegłoroczne wypowiedzi byłego prezydenta o gejach. - To jest cios w demokrację, wolność i równość - ocenia sam Wałęsa.

Jak podkreślił, choć walczy o prawa mniejszości, zakres przysługujących im praw i swobód powinien odpowiadać ich liczebności. Tę - w przypadku środowisk gejowskich - Lech Wałęsa ocenia na maksymalnie kilka procent ogółu społeczeństwa.

Reklama

Uliczka w centrum San Francisco otrzymała imię Lecha Wałęsy w 1986 r. Po kontrowersyjnych słowach prezydenta o homoseksualistach, radni miasta zdecydowali się zmienić jej nazwę. W marcu 2013 r. były prezydent powiedział, że w polskim Sejmie homoseksualiści powinni siedzieć w ostatniej ławie sali plenarnej, albo "jeszcze dalej, za murem". Skrytykował też organizowanie parad równości, które - jego zdaniem - powinny się odbywać co najwyżej na peryferiach, a nie w centrach miast.

Uliczka w San Francisco od teraz będzie nosiła imię Toma Waddela - lekarza i homoseksualisty. Sławę przyniosła mu organizacja Gejowskiej Olimpiady.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje