Reklama

Reklama

W jej oczach widać ból. Jagódka chciałaby normalnie chodzić

9-letnia dziewczynka walczy o każdy krok. Dzięki wielu operacjom udało jej się uniknąć poruszania się na wózku inwalidzkim. Teraz jednak jej choroba się pogłębia. Słabe nogi powodują, że kręgosłup jest coraz bardziej wygięty.

Jagoda Labus od urodzenia musi walczyć. Mimo przezwyciężania kolejnych trudności, dziewczynka nie traci pogody ducha. Gdy pojawiła się na świecie, lekarz jednym zdaniem podciął jej rodzicom skrzydła. "Macie państwo roślinkę" - stwierdził. Na szczęście okazało się, że był w błędzie.

Reklama

Jagódka jest niepełnosprawna ruchowo, jednak ma bystry umysł i mnóstwo determinacji - rozwija swoje pasje, ma dobre oceny i doskonale pływa, zdobywając nagrody w zawodach. Tylko jej ciało odmawia posłuszeństwa. Dziewczynka cierpi na wrodzoną sztywność stawów - artrogrypozę (przykurcze wielostawowe z zanikiem i niedorozwojem mięśni). Przeszła już wiele operacji w Polsce i w Niemczech, dzięki którym uniknęła wózka inwalidzkiego i może się poruszać, ale tylko w ortezach.

Każdy krok to ból

Choć dają jej mobilność, ortezy cisną, ocierają i ranią jej nogi. Chodząc na ugiętych kolanach może dzięki nim pokonywać nieduże odległości, jednak bardzo szybko się męczy i sprawia jej to ból. Im jest starsza i większa, tym trudniej utrzymać jej się na ortezach. Sztywne stawy prowadzą do upadków i złamań, które kończą się tygodniami w gipsie do pasa.

Jagódka przeszła wiele operacji w Polsce i Niemczech, jednak możliwości europejskich lekarzy się wyczerpały. Rodzice dziewczynki nie poddali i znaleźli specjalistę zza oceanu, światowej sławy ortopedę dr D. Paley’a, który w Warszawie otworzył Europejski Instytut Paleya.

W trakcie konsultacji rodzice Jagódki usłyszeli zbawienne słowa: "Usuniemy przykurcze pod kolanami i państwa córka będzie chodziła na wyprostowanych nogach, nie będzie już potrzebowała ortez!".

Operacja wiąże się z ogromnymi kosztami. Termin wyznaczony został na luty 2020 roku, a cena to 369 908,72 zł. Bliscy dziewczynki już wcześniej zgromadzili 100 tys. zł., o pomoc w zebraniu reszty pieniędzy proszą ludzi dobrej woli.

Zbiórkę pieniędzy można wspomóc na siepomaga.pl

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy