Reklama

Reklama

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski pod kontrolą CBA

Centralne Biuro Antykorupcyjne od połowy października kontroluje Uniwersytet Warmińsko-Mazurski - dowiedziała się PAP. Agenci badają przetargi w wartym 12 mln zł projekcie prowadzonym przez UWM w latach 2009-12 dotyczącym e-administracji - wynika z informacji PAP.

Kierownik biura kontroli wewnętrznej UWM Andrzej Góźdź potwierdził w czwartek w rozmowie z PAP, że na Uniwersytecie trwa kontrola CBA. "Jesteśmy otwarci na współprace z kontrolującymi i w stałym kontakcie z nimi" - zapewnił.

Reklama

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA wyjaśnił, że kontrolę podjęli agenci z wydziału postępowań kontrolnych białostockiej delegatury CBA. Kontrola potrwa do połowy stycznia 2019 r. - zaznaczył w czwartek w rozmowie z PAP. Zgodnie z ustawą o CBA kontrola może w szczególnych przypadkach zostać przedłużona przez szefa CBA, maksymalnie do sześciu miesięcy - zaznaczył Kaczorek.

Projekt modeli referencyjnych

Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o projekt przygotowania modeli referencyjnych dla procesów w całej administracji publicznej. Projekt był prowadzony w latach 2009-12 dla wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstw z wykorzystaniem innowacyjnych rozwiązań w ramach rozwoju usług e-administracji.

W jego efekcie miały powstać i zostać wprowadzone do praktyki urzędów wszystkich szczebli w Polsce jednolite i proste procesy tak w samorządach, jak i w administracji rządowej. Miało to usprawnić pracę urzędników oraz poprawić obsługę interesantów. Dla firm informatycznych miały to być szablony działania instytucji publicznych.

Współpraca i przetargi

W ramach projektu z olsztyńską uczelnią miały współpracować po osiem urzędów wojewódzkich i marszałkowskich i 14 urzędów miejskich z całego kraju.

Koszt całości wyniósł 12 mln zł z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Według informacji PAP funkcjonariusze CBA przeanalizują przetargi w ramach tego projektu. Szczególnie będą sprawdzane przetargi ograniczone na usługi badawcze za 6,6 mln zł i stacje badawcze za 3,3 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy