Reklama

Reklama

Umierająca 3 miesiące czekała na przyznanie renty. Zmarła dzień po decyzji

Umierająca kobieta trzy miesiące czekała na przyznanie renty przez ZUS. Każdego dnia pytała syna, co z decyzją.

Rentę w końcu przyznano, ale kobieta nie miała szansy z niej skorzystać, ani nawet się o tym dowiedzieć. Zmarła dzień po decyzji. Pracowała 28 lat i regularnie płaciła składki.

Reklama

Co zatem spowodowało, że musiała liczyć tylko na rodzinę? Bezduszne przepisy czy urzędnicy bez duszy?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy