Reklama

Reklama

Ulubione atrybuty polskich polityków

Błąd 404, jabłko albo… świnie – takimi atrybutami przekonują nas politycy. Co nam się będzie kojarzyć z Ewą Kopacz, Pawłem Kukizem, a co z Januszem Piechocińskim? Politycy dbają o to, żeby skojarzenia były dobre, ale czy zawsze im się to udaje?



Najwięcej atrybutów mogliśmy zaobserwować podczas debat telewizyjnych. Podczas poniedziałkowej debaty Beata Szydło wystąpiła z tajemniczą teczką. Jak twierdziła, znajdowały się tam ustawy na pierwsze 100 dni rządów PiS.

Do Ewy Kopacz przylgnął w ostatnich dniach błąd 404. Premier zarzuciła Beacie Szydło, ze na stronie jej partii wyświetla się taki komunikat, kiedy użytkownik chce zapoznać się z nową konstytucja, jaką proponuje PiS. Niestety błąd 404 okazał się nietrafionym pomysłem a użytkownicy szybko przystąpili do tworzenia memów z udziałem premier Kopacz i jej błędu.

Reklama

Prawdziwym mistrzem atrybutów jest lider Nowoczesnej. Ryszard Petru wystąpił podczas debaty z rozkładaną tabelką z bliżej niezidentyfikowanymi napisami. 

Użytkownicy nie zawiedli i tym razem. Szybko pojawiły się memy, które wyjaśniały, co skrywa tajemnicza tabelka. 

Petru chętnie pozuje także z innymi przedmiotami. Przykładem tego jest... kran. Lider Nowoczesnej oprowadzał po wystawie podczas otwarcia Muzeum Jałowego Sporu.

Z kolei Janusz Piechociński jest wierny jednemu atrybutowi. Jabłko pojawia się wszędzie, gdzie jest Piechociński.

Janusz Korwin-Mikke postawił na atrybut w postaci żywych stworzeń. Korwin-Mikke szczególnie umiłował sobie ... świnie i znienawidzone przez siebie i swoich zwolenników koryto. Happening partii pt. Korwin zlikwiduje koryto nie mógł się obejść bez świń, z których niektóre nazywały się PO, PSL, czy PiS.

Na zakończenie uśmiechnięty Paweł Kukiz i jego atrybut w postaci "Strategii zmiany". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje