Reklama

Reklama

Ulubione atrybuty polskich polityków

Błąd 404, jabłko albo… świnie – takimi atrybutami przekonują nas politycy. Co nam się będzie kojarzyć z Ewą Kopacz, Pawłem Kukizem, a co z Januszem Piechocińskim? Politycy dbają o to, żeby skojarzenia były dobre, ale czy zawsze im się to udaje?



Najwięcej atrybutów mogliśmy zaobserwować podczas debat telewizyjnych. Podczas poniedziałkowej debaty Beata Szydło wystąpiła z tajemniczą teczką. Jak twierdziła, znajdowały się tam ustawy na pierwsze 100 dni rządów PiS.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje