Reklama

Reklama

Tusk: Ubój rytualny od początku problemem dla PO

Ubój rytualny od początku był problemem dla Platformy Obywatelskiej - powiedział w piątek premier Donald Tusk po przegranym przez rząd sejmowym głosowaniu nad ustawą dopuszczającą taki ubój. Dodał jednak, że choć jego rozum się smuci, to serce - cieszy.

Sejm odrzucił w piątek rządowy projekt ustawy dopuszczającej ubój rytualny. Wniosek o odrzucenie projektu poparło 222 posłów, przeciw było 178, wstrzymało się 9 posłów. Ustawa została odrzucona głosami PiS, RP, SLD i części PO.

Reklama

- Po tym głosowaniu rozum był smutny, serce się cieszyło - skomentował wyniki głosowania Donald Tusk.

Premier ocenił, że za dopuszczeniem w Polsce uboju zwierząt bez ogłuszania przemawiało wiele argumentów przedstawianych przez ministra rolnictwa i koalicyjny PSL. Chodzi o eksport mięsa ubitych rytualnie zwierząt o wartości - jak wskazał premier - ok. 1 mld zł, a także związane z nim miejsca pracy.

- Z drugiej strony sprawą szczególnie dla Platformy przykrą było zaakceptowanie takiego rygoru ubijania zwierząt, co do którego jest przekonanie, że zwiększa cierpienie zwierząt - powiedział premier.

Zapowiedział, że nie będzie żadnych konsekwencji dla posłów PO, którzy głosowali za odrzuceniem projektu.

Dowiedz się więcej na temat: ubój rytualny | Platforma Obywatelska | Donald Tusk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje