Reklama

Reklama

Tusk: Takie wypowiedzi Korwin-Mikkego to przestępstwo

- To, co Korwin-Mikke opowiada o polskich kobietach, to jest tak naprawdę przestępstwo - ocenił premier Donald Tusk. Jak dodał, nie wolno bezkarnie naruszać godności ze względu na płeć.

Korwin-Mikke powiedział w poniedziałek w TVN24 m.in., że kobiety nie powinny głosować. Na pytanie "Czy pan uważa, że kobiety chcą być gwałcone?", odpowiedział: "Kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają i to jest normalne. Trzeba wiedzieć, kiedy można, a kiedy nie".

Reklama

"To, co Korwin-Mikke opowiada o polskich kobietach, to jest tak naprawdę przestępstwo. A poza tym jest to ohydne, nie ma to nic wspólnego z polityką. Ja człowiekowi, który ma takie wyobrażenie kobiety, ręki nie podam" - powiedział Tusk, który wziął we wtorek udział w spotkaniu ze słuchaczami Uniwersytetów Trzeciego Wieku.Premier podkreślił, że w polskim prawie są przepisy, które mówią o tym, że nie wolno bezkarnie naruszać godności np. ze względu na płeć. "Nie można tego teraz lekceważyć, to zaczyna być poważny problem" - przekonywał szef rządu.

Premier odniósł się też do wypowiedzi Korwin-Mikkego, który krytykuje Unię Europejską. "Nie jestem jakimś fanatykiem Unii Europejskiej, wiem jednak, że Polska leży tu, gdzie leży i zawsze w tym samym miejscu leżała, tu są Niemcy, tu jest Rosja, a od 10 lat dzięki UE udało się złamać tę ponurą geopolitykę" - mówił Tusk. "Jeśli ktoś w Polsce się modli o to, żeby Unia Europejska się rozpadła (o czym mówi Korwin-Mikke), to uważam, że tę modlitwę słychać na Kremlu, gdzie słychać śmiech i rechot z tego powodu" - dodał.Tusk powiedział też, że Korwin-Mikke budzi jego niesmak, ale także troskę, że tyle młodych ludzi pozwala sobie na taką samą ekstrawagancję jak lider Nowej Prawicy.

"Uważam, że my go (Korwin-Mikkego) powstrzymamy, że nie damy mu wygrać, że tego typu ludzie nie będą rządzić w Polsce (...) to jest w jakimś sensie także moje zadanie i moja misja" - mówił premier. Janusz Korwin-Mikke jest "jedynką" listy Nowej Prawicy na Śląsku. We wtorkowym sondażu CBOS Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego uzyskała 4-proc. poparcie; w poprzednim badaniu z przełomu kwietnia i maja komitet miał 6 proc. poparcia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje