Reklama

Reklama

Tusk o Światowych Dniach Młodzieży w 2016 r.: Nadzieja zawita do Polski

Premier Donald Tusk podkreślił, że organizacja Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. w Krakowie wiąże się z nadzieją potrzebną młodym ludziom.

- Nie muszę nikomu tłumaczyć, ile nadziei wszyscy wiążemy z Ojcem Świętym, z jego nadzwyczajnie skromnym poglądem na siebie samego, na Kościół - powiedział premier. Jak dodał, cieszy się, że "ta nadzieja, potrzebna szczególnie młodym ludziom, (...) zawita do Krakowa i do Polski".

W niedzielę papież ogłosił, że Kraków będzie gospodarzem Światowych Dni Młodzieży w 2016 r.

Reklama

Premier powiedział w poniedziałek, że słowa papieża Franciszka o wyborze Krakowa jako kolejnego miejsca spotkania młodych "wszystkich nas ucieszyły". - Ja zrozumiałem tylko Cracovia i Polonia, ale to wystarczy i fakt, że Światowe Dni Młodzieży odbędą się w 2016 roku w Polsce, w Krakowie jest dla nas wszystkich wielką radością, tym bardziej, że to oznacza także wizytę Franciszka w naszej ojczyźnie - powiedział Tusk.

Z kolei szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz ocenił w poniedziałek wieczorem w TVN24, że ktokolwiek będzie ministrem spraw wewnętrznych w 2016 r. "na pewno poradzi sobie z tym wyzwaniem". - Polska ma za sobą tradycję wielkich wydarzeń religijnych tego typu, (...) mamy też za sobą tradycję Euro 2012. Jesteśmy krajem, który ma (...) pewien solidny know-how do zarządzania tego rodzaju wydarzeniami i spodziewam się, że to będzie świetnie zorganizowane i bezpiecznie przeprowadzone - zaznaczył Sienkiewicz.

- Ponadto strasznie się cieszę, że to będzie w Krakowie - dodał minister. Zaznaczył, że gdyby na Światowe Dni Młodzieży w 2016 r. przyjechało tak wiele osób, że krakowskie Błonia okazałyby się za małe, to "trzeba będzie znaleźć w okolicach Krakowa inne miejsce". "Myślę, że na pewno da się to rozwiązać" - powiedział.

Papież ogłosił Kraków gospodarzem Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. podczas mszy św. w Rio de Janeiro na zakończenie zlotu młodych katolików z całego świata. Wiadomość wywołała aplauz ok. trzech milionów pielgrzymów ze 190 krajów, w tym z Polski.

Z tej okazji papież złoży wizytę w Polsce. Szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała PAP w niedzielę, że prezydent Bronisław Komorowski z radością przyjmuje fakt, że w 2016 r. ma dojść do wizyty papieża Franciszka w Polsce i zaznaczyła, że to bardzo ważna wiadomość zarówno w wymiarze religijnym, jak i politycznym.

Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni, który w rządzie odpowiada za kontakty z Kościołami i związkami wyznaniowymi, zapewniał w niedzielę, że państwo dołoży wszelkich starań, by pomóc w dobrej organizacji tych wydarzeń.

Dowiedz się więcej na temat: Donald Tusk | papież

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama