Reklama

Reklama

"To przyjaciel Polski, a nie zwariowany lewak"

- Senator John McCain był wielokrotnie przez nas proszony o zaangażowanie. To sprawdzony przyjaciel Polski. Tego typu ludziom nie mówi się: odczep się, nie wtrącaj - ocenił Andrzej Olechowski zapytany o odpowiedź premier Beaty Szydło na list amerykańskich senatorów.

Były szef polskiej dyplomacji dodał, że nieporozumieniem jest próba przedstawienia McCaina jako "zwariowanego lewaka".

Reklama

Wpływowi politycy z USA napisali list do Beaty Szydło

Jak odpowiedziała szefowa polskiego rządu? Przeczytaj!

***

- Rodzący się niepokój wokół Polski wymaga od nas energicznych starań, żeby to zlikwidować, a nie pokazywania środkowego palca, czy mówienia odczep się - w ten sposób Andrzej Olechowski skomentował w TVN 24 odpowiedź premier Beaty Szydło na list amerykańskich senatorów.

Jej zdaniem, wyrażone przez nich zaniepokojenie poczynaniami polskiego rządu w kwestii Trybunału Konstytucyjnego i mediów publicznych wynika z "braku rzetelnej informacji o ostatnich wydarzeniach w Polsce". Szydło nawiązała również do kwestii nominacji nowego sędziego Sądu Najwyższego USA.

- To pasuje jak pięść do nosa. Sędziów Sądu Najwyższego wybiera się na całe życie i zawsze budzi to kontrowersje. Legalny wybór trzech sędziów nie został przez prezydenta (Andrzeja Dudę - przyp. red.) uznany. Tak długo jak tego nie zrobi, będzie w konflikcie z konstytucją - ocenił Olechowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

ZAKUPY

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje