Reklama

Reklama

Terlecki w "SE": To, co się stało, to normalna sytuacja

- Nie rezygnujemy z reformy wymiaru sprawiedliwości. To co się stało w poniedziałek, to normalna sytuacja, jakie zdarzają się przy ciężkiej pracy legisjalcyjnej. Opinie, że to wszystko jest ustawką, że prezydent dogadał się z Jarosławem Kaczyńskim, to zupełna fantazja - mówi w rozmowie z "Super Expressem" szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki.

Terlecki przyznaje, że decyzja Andrzeja Dudy o zawetowaniu ustaw o SN i KRS była zaskoczeniem dla PiS, ale ma nadzieję, że prezydent przygotuje swój projekt reformy wymiaru sprawiedliwości do końca sezonu urlopowego. 

Reklama

Terlecki podkreśla, że projekt reformy sądownictwa "bezwzględnie powinien zawierać dwa bardzo istotne elementy". "Po pierwsze, muszą nastąpić zmiany personalne (...). Po drugie, musi powstać izba dyscyplinarna, która ukróci rozmaite przypadki łamania prawa przez sędziów, którzy dotąd pozostawali bezkarni. To jest oczywiste, mam nadzieję, że także oczywiste dla pana prezydenta" - mówi polityk PiS w rozmowie z gazetą.

Terlecki komentuje też doniesienia o możliwości powstania nowej prawicowej partii wokół prezydenta. "Nie widzę pola dla powstania jeszcze jednej partii po prawej stronie sceny politycznej (...). Nie bardzo sobie wyobrażam, by pan prezydent brał w czymś takim udział" - mówi.

Więcej w "Super Expressie"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje