Reklama

Reklama

Tadeusz Różewicz nie żyje

Tadeusz Różewicz, jeden z najwyżej cenionych polskich poetów współczesnych, prozaik, dramaturg i eseista nie żyje. Artysta zmarł we Wrocławiu, w październiku skończyłby 93 lata.

Informację o śmierci artysty przekazał rzecznik wrocławskiego magistratu Arkadiusz Filipowski. - Świat stracił jednego z największych poetów. To również olbrzymia strata dla wrocławskiej kultury - powiedział dyrektor wydziału kultury wrocławskiego magistratu Jarosław Broda. 

Reklama

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski poinformował, że Różewicz zostanie pochowany w Karpaczu (Dolnośląskie) na cmentarzu ewangelickim. "Chciał być tam pochowany i mówił, że bardzo mu zależy, aby być w górach, aby być bliżej nieba, aby mu nie przeszkadzano, aby nie było nadmiernego rozgłosu" - dodał Zdrojewski.

Różewicz w ostatnim czasie chorował. Od kilku lat bardzo rzadko pokazywał się publicznie.

W czwartek od godz. 12 w Starym Ratuszu we Wrocławiu została wystawiona księga kondolencyjna. Jako pierwszy do księgi wpisał się prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. "Szanowny i kochany Panie Tadeuszu. Szczęśliwe są miasta, które mają swoich poetów. Szczęśliwy był Wrocław, z którym od 1968 r. związał Pan swoje losy. Dziś Wrocław zapłakał, bo odszedł jego Poeta i Honorowy Obywatel. Pozostanie Pan jednak obecny w swojej twórczości. Będziemy wracać do pańskiej poezji, do sztuk teatralnych i esejów, w których zgłębiał Pan tajniki ludzkiej kondycji. (...) Swoją postawą twórczą i życiową pokazał Pan, że w czasach wypędzenia z kultury dawnych tradycji i wartości można pogłębiać wrażliwość i tolerancję, można ocalić człowieczeństwo" - napisał Dutkiewicz.

Pamięć o zmarłym poecie minutą ciszy uczcili także posłowie i senatorowie podczas czwartkowych posiedzeń obu izb.

Różewicz debiutował w 1947 r. tomem "Niepokój". Po doświadczeniach wojny, według Różewicza, niemożliwe było uprawianie poezji takiej jak dawniej. Był jednym z pierwszych poetów, którzy zareagowali na okrucieństwa wojny nie tylko treścią poezji, ale zmianą jej formy, odrzuceniem romantycznego sztafażu, surowym obrazowaniem. W latach 50. ukazały się kolejne tomy wierszy Różewicza: "Pięć poematów" (1950), "Czas który idzie" (1951), "Wiersze i obrazy" (1952), "Równina" (1954).

Różewicz wprowadził do polskiego dramatu nowy typ bohatera, często bez wyraźnie określonej tożsamości, biernego, nieuporządkowanego wewnętrznie, zbliżonego trochę do bohatera średniowiecznych moralitetów przez to, że jest każdym, a zarazem nikim konkretnym. Swój typ teatru Różewicz nazywał teatrem realistyczno-poetyckim. Poza napisaną w 1959 roku "Kartoteką" najsłynniejsze sztuki Różewicza, to m.in. "Białe małżeństwo", "Stara kobieta wysiaduje", "Odejście głodomora", "Pułapka", "Do piachu".Od 1968 roku Różewicz mieszkał we Wrocławiu, publikował głównie na łamach "Twórczości", "Odry" i "Dialogu". W latach 90. ogłosił dramat "Kartoteka rozrzucona", dwa nowe zbiory wierszy "Płaskorzeźba" i "Recycling. zawsze fragment", "Historię pięciu wierszy", "Nożyk profesora", "Matka odchodzi", "szara strefa" i "Wyjście".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje