Reklama

Reklama

Szef PKW dla "Rzeczpospolitej": Pytanie prejudycjalne nie jest bezzasadne

"Nietrafne jest twierdzenie jakoby Sąd Najwyższy niezasadnie wystąpił z pytaniem prejudycjalnym" - napisał dla wtorkowej "Rzeczpospolitej" szef PKW Wojciech Hermeliński.

"Zapadłe niedawno postanowienie Sądu Najwyższego (syg. III UZP 4/18), w którym sąd, opierając się na art. 267 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE pięć pytań prejudycjalnych, wywołało dyskusję o trafności i zasadności tego stanowiska" - przypomniał w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Hermeliński. 

Reklama

"Oczywiście nieuprawnione jest zatem twierdzenie, że Sąd Najwyższy, formując pytania prejudycjalne, miał działać w swojej sprawie, skoro jego działanie ma zapobiec funkcjonowaniu w obrocie prawnym orzeczenia dotkniętego poważnym uchybieniem" - napisał szef PKW w gazecie.  

"W sytuacji, jaka zaistniała na gruncie rozstrzyganej przez Sąd Najwyższy sprawy, sąd ten stał się stroną w postępowaniu przed TSUE, oczekując na jego decyzję w kwestii fundamentalnej, tj. dopuszczalności dalszego procedowania w tym składzie" - dodał Hermeliński.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje