Reklama

Reklama

Szef MSZ: Nie jest nam po drodze z Marine Le Pen

Nie jest nam po drodze z Marine Le Pen jako kandydatką na urząd prezydenta Francji - powiedział we wtorek szef MSZ Witold Waszczykowski. Nadzieję, że zwycięstwa Le Pen "uda się uniknąć" wyraził na wspólnej konferencji prasowej z polskim ministrem, szef dyplomacji Belgii Didier Reynders.

Ministrowie byli pytani o opinię nt. przyszłości Europy w razie zwycięstwa Le Pen w wyborach prezydenckich we Francji.

Reklama

"Kilka miesięcy temu, w styczniu, miałem okazję odwiedzić Paryż i miałem okazję spotkać się w naszej ambasadzie polskiej z kilkoma kandydatami na prezydenta, m.in. z panią Marine Le Pen. I w tedy, kiedy usłyszałem jej receptę na sytuację w Europie, jasno i wyraźnie stwierdziłem, że jest nam nie po drodze z takim kandydatem" - powiedział Waszczykowski.

"Nasza rozmowa nie zakończyła się rutynowym życzeniem zwycięstwa" - dodał.

Szef polskiego MSZ zastrzegł jednocześnie, że nie może ingerować w demokratyczny proces w zaprzyjaźnionym kraju europejskim.

Z kolei szef dyplomacji Belgii zaznaczył, że przesłanie belgijskiego rządu do licznej społeczności francuskiej w jego kraju jest takie, żeby "nie wspierali partii radykalnej prawicy". Reynders wyraził jednocześnie nadzieję, że zwycięstwa Le Pen "uda się uniknąć".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje