Reklama

Reklama

Szef MSZ dla "Rz": Wizyta Trumpa wyrazem ścisłych więzów

Wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Polsce to wyraz ścisłych transatlantyckich więzów łączących nasz kraj i nasz region z USA - podkreśla szef MSZ Witold Waszczykowski w artykule dla "Rzeczpospolitej".

Według ministra, wizyta Donalda Trumpa niesie bardzo klasyczne przesłanie: "wyznajemy nie tylko te same normy i wartości, lecz również jesteśmy wspólnie zainteresowani kwestiami transatlantyckiego bezpieczeństwa".  

Reklama

Jak zaznaczył szef MSZ, decyzja Donalda Trumpa, aby spotkać się z przywódcami Polski i Trójmorza, czyli regionalnego Forum 12 państw UE ulokowanych między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym, "wskazuje, że nowa administracja amerykańska dostrzega olbrzymi potencjał naszego regionu".  

Minister zauważył, że choć już dziś możemy się pochwalić współpracą gospodarczą oraz amerykańskimi inwestycjami w Polsce opiewającymi na wiele miliardów dolarów, "wciąż istnieje pole do rozwijania polsko-amerykańskich relacji". "Interesy gospodarcze mogą się przyczynić do jeszcze silniejszego powiązania Stanów Zjednoczonych z Europą Środkową, gdzie szczególne miejsce na mapie geopolitycznej zajmuje Polska" - napisał Waszczykowski.  

Jednocześnie zaznaczył, że jako kraj, który w przeszłości nieraz padał ofiarą agresji ze strony potężniejszych sąsiadów, Polska bardzo poważnie traktuje swoje zobowiązania w dziedzinie bezpieczeństwa. "Jesteśmy jednym z zaledwie pięciu krajów, które realizują docelowo poziom wydatków na obronę w wysokości, co najmniej dwóch proc. PKB" - podkreślił.  

Integralność terytorialna jedną z kluczowych kwestii

Szef MSZ przypomniał, że w ub. miesiącu Polskę po raz szósty wybrano do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dwuletnia kadencja jako niestałego członka rozpocznie się w styczniu 2018 r. 

Zapowiedział jednocześnie, że Polska w RB ONZ nie będzie walczyła wyłącznie o własne interesy. "W miarę możliwości będzie głosem całej Europy Środkowo-Wschodniej, której większa część podziela nasze obawy, co do agresywnej postawy Rosji i z zadowoleniem przyjmuje większe zaangażowanie polityczne USA w naszym regionie"  

"Dlatego też kluczową kwestią na agendzie Polski w ramach działań w Radzie będzie sytuacja na Ukrainie oraz w szerszym wymiarze obrona zasady suwerenności i integralności terytorialnej" - podkreślił. Jak dodał, "wizyta Donalda Trumpa będzie mocnym impulsem wzmacniającym nasze wspólne wysiłki na rzecz wspólnoty międzynarodowej".  

Minister zapowiedział, że podczas wizyty Trumpa Polska będzie zabiegać o dalszy napływ amerykańskich inwestycji do Polski, w szczególności do innowacyjnych gałęzi przemysłu. "Jednocześnie działamy na rzecz zwiększenia polskich inwestycji w USA" - dodał szef MSZ.  

Innowacyjność i bezpieczeństwo energetyczne

Zauważył, że strona polska i amerykańska prezentują zbieżne poglądy co do architektury bezpieczeństwa energetycznego regionu. Przypomniał, że 8 czerwca br. do Świnoujścia wpłynął pierwszy statek z dostawą LNG z USA. "Nasz kraj ma wszelkie warunki, aby stać się hubem - swoistym centrum - dla amerykańskiego surowca na rynek gazu krajów naszego regionu" - ocenił.  

Według ministra, dostawy LNG z USA wzmocniłyby bezpieczeństwo energetyczne Europy Środkowo-Wschodniej, zmniejszając uzależnienie od dominującego dostawcy oraz przełożyłyby się na korzyści dla amerykańskiej gospodarki. "Liczymy także na dalszą aktywność USA w zakresie przeciwdziałania wszelkim inicjatywom podważającym europejską solidarność w obszarze bezpieczeństwa i dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych" - podkreślił szef MSZ.

Zapowiedział, że w trakcie wizyty Polska zamierza również położyć nacisk na kwestie polsko-amerykańskiego dialogu innowacyjnego. "Poszukujemy możliwości dalszego rozwoju współpracy w dziedzinie innowacji i nowych technologii. Jednym z elementów mogłaby być rewitalizacja już istniejącego Polsko-Amerykańskiego Funduszu Innowacyjności" - dodał.  

Co z wizami?

"Liczymy, że obecna administracja wykaże determinację w sprawie włączenia Polski do amerykańskiego programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program)" - podkreślił Waszczykowski. Jak dodał, Amerykanie przyjeżdżają do Polski bez wiz od ponad 20 lat, z kolei Polacy nie stanowią absolutnie żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.  

"Wizyta prezydenta USA w Warszawie ma fundamentalne znaczenie dla spójności obszaru transatlantyckiego zwłaszcza w tym szczególnym czasie, gdy musimy stawić czoła nie tylko klasycznym konfliktom, ale także konfliktom natury hybrydowej, atakom w cyberprzestrzeni, aktom terrorystycznym, gdy mamy do czynienia z masowymi migracjami" - napisał.  

"Jedną z możliwych odpowiedzi na wyzwania przed jakimi stoi dzisiaj Unia Europejska i cały obszar transatlantycki jest idea wzmacniania współpracy regionalnej, która - tam gdzie to możliwe i uzasadnione - może być realizowana we współpracy z USA" - podkreślił minister. 

"Wizyta prezydenta Trumpa w Warszawie symbolizuje wysiłki, jakie Polska w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi wnosi do zjednoczonej Europy i całej wspólnoty transatlantyckiej" - dodał Witold Waszczykowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje