Reklama

Reklama

Szef MSZ: Chcemy, żeby Rosja wróciła na drogę przestrzegania prawa międzynarodowego

"Chcemy, żeby Rosja wróciła na drogę przestrzegania prawa międzynarodowego" - oświadczył w czwartek w Wilnie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Szef litewskiej dyplomacji Linas Linkeviczius wyraził pełne poparcie dla Polski wobec prób "przepisywania historii" przez Rosję.

"(...) jeśli chodzi o politykę rosyjską, chcielibyśmy, żeby była ona bardziej nastawiona na przestrzeganie prawa międzynarodowego, a także - w kwestiach retorycznych - żeby uległa zmianie, żeby rzeczywistość, mam tu na myśli ocenę historii, spraw międzynarodowych, zaangażowanie Rosji na Ukrainie, żeby Rosja wróciła na drogę przestrzegania prawa międzynarodowego" - powiedział Czaputowicz.

Reklama

Podobną opinię w sprawie Rosji przedstawił Linkeviczius. Zaznaczył on, że "Litwa jest gotowa do współpracy z dowolnym rządem Rosji, ale na zasadach przestrzegania prawa międzynarodowego i międzynarodowych zobowiązań".

Linkeviczius wyraził też pełne poparcie dla Polski wobec podejmowanych przez Rosję prób "pisania historii od nowa".

"Mogę zapewnić, że będziemy reagowali szybko i zdecydowanie" - powiedział litewski minister. "Jeżeli nie my, to kto?" - dodał.

Szefowie dyplomacji Polski i Litwy poinformowali, że w obliczu szerzonej przez Rosję dezinformacji, eksperci z obu krajów będą współpracować, by "razem stawiać czoła tym wyzwaniom".

Stosunki polsko-litewskie

Podczas konferencji prasowej Czaputowicz i Linkeviczius ocenili, że stan wzajemnych stosunków Polski i Litwy oraz intensywność spotkań przedstawicieli różnych szczebli obu krajów są bardzo dobre. "Polskę i Litwę łączy nie tylko wspólna przeszłość, ale także dziedzictwo kulturowe, również podobne dążenia, podobne interesy w kwestiach bezpieczeństwa, polityki wschodniej, współpracy gospodarczej czy też polityki w ramach UE" - powiedział Czaputowicz, odnotowując, że ubiegłym roku wymiana handlowa między krajami wzrosła o ponad 6 proc.

Według Czaputowicza, "znaczna cześć rozmów była poświęcona mniejszościom - polskiej na Litwie i litewskiej w Polsce". "Jest to dla strony polskiej bardzo ważny temat. Chcemy, by prawa mniejszości polskiej na Litwie były przestrzegane" - wskazał. "Widzimy pewne wyjście władz litewskich i pana ministra w kierunku oczekiwań mniejszości, zwłaszcza jeśli chodzi o nauczanie języka polskiego w polskich szkołach na Litwie" - dodał.

Linkeviczius zaznaczył, że w kwestii pisowni nazwisk nielitewskich, w tym polskich, w litewskich dokumentach "należy zmieniać system". Poinformował, że prowadzone są konsultacje w litewskim rządzie.

"Sądzę, że rozstrzygniemy kwestię pisowni nazwisk" - powiedział. Wskazał, że jest to przede wszystkim związane z przestrzeganiem praw człowieka, a nie z prawami mniejszości narodowych.

Dwudniowa wizyta

Minister Czaputowicz w czwartek rozpoczął dwudniową wizytę na Litwie w ramach organizowanego przez MSZ tego kraju 14. nieformalnego spotkania Snow Meeting z udziałem ekspertów ds. bezpieczeństwa narodowego krajów europejskich i struktur NATO.

Podczas spotkań z przedstawicielami władz Litwy omawiane są stosunki bilateralne, kwestie bezpieczeństwa w regionie, realizacja wspólnych projektów energetycznych i infrastrukturalnych, agenda Unii Europejskiej, a także problemy mniejszości polskiej na Litwie i litewskiej w Polsce.

W czwartek po południu Czaputowicz odwiedzi w Wilnie polskie Gimnazjum im. Jana Pawła II, jedną z najlepszych polskich placówek oświatowych na Litwie, gdzie spotka się ze społecznością szkolną.

Z Wilna Aleksandra Akińczo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje